czwartek, 14 sierpnia 2014

Pamiętnikowo

Hei ♥
Siedzę sobie na łóżeczku z moim pamiętnikiem. Tak dawno w nim nic nie pisałam że prawie kartki zżółkły. Siedząc przewijam kartki i czytam co ja tam rok temu pisałam.
Załamałam się własną głupotą. Ale niektóre kartki były poważne i o mało się nie poryczałam.
             Zdjęcie: Tak bardzo prawdziwe ;3  / Kulka+
Lubię wracać do wspomnień. Tym bardziej takich. Kocham pamiętniki własnie dlatego. Piszę je od 4 klasy i nie zamierzam na razie przestawać. Miałam 8 miesięcy przerwy bo miałam tyle na głowie i tyle się działo, że pisanie jakiegoś pamiętnika było dla mnie nieważne. Teraz jednak żałuję, bo za 3...5 lat fajnie by było przeczytać co robiłam w tak trudnych chwilach. Ale może lepiej?
Teraz wiem że przynajmniej raz na 4...5 dni będę otwierać i pisać. Może nawet łatwiejsze będzie pózniej pisanie notek. Bo wystarczy przepisać niektóre fragmenty i dodać cos od siebie :)
Pogoda aktualnie w Kielcach jest straszna. Raz jest tak ciepło że aż chce się iśc na spacer.
Dobrze, idę na spacer...chodzę sobie, spiewam lalala a tu nagle fala wody ląduje mi na głowie a pózniej próbuje mnie zmieść z chodnika! Nie mówiąc o kierowcach którzy za szybko jezdzą i chlapią.
A wszytko w ciągu 30 minut.
Hehe, i jak tu być optymistyczną osobą? :DDDD
                    
 Dzisiejszy i jutrzejszy dzień poswięcę pisaniu rozdziałów które opublikuje razem mysle że uda mi się jutro około godziny 21 dodać 17 i 18 rozdział :)
Planuję również napisać list mojej ulubionej vlogerce Banshee *dawna Szalona Zuzia*
Jeśli jeszcze nie znasz jej kanału, to gorąco polecam!
                  
Chciałabym być taką szaloną dziewczyną jak ona! Teraz jej kanał tak się rozwinął że otworzyła sklep online z bluzkami! Już nie mogę się doczekać aż nazbieram kasę na swoją :DDD
Bluzka od Banshee! Aw! Marzenia!
Na poprawe humoru często oglądam ten filmik, jeszcze ze starego kanału (szalona zuzia)
Nigdy jeszcze aż tak nie śmiałam się z jakiegoś vloga`!
Ale dobra! Teraz wracajmy na ziemie!
Spróbuję sama poradzić sobie z poprawą wystroju bloga. Może mi się uda!!!
Jesli ktoś z  was chce mi cos wysłać: list, rysunek, pocztówkę może to zrobić. To sprawia mi ogromną przyjemność.
Adres:
Daria Stefańczyk ul Malików 136\3 25-639 Kielce <3
Trzymajcie się!
Koizumi <3

niedziela, 10 sierpnia 2014

Codzienność cz 1

Hei!

Szkoła już tak blisko i szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać! Mam do poznania około 33 osób! Mam nadzieję że będą to zabawne i przede wszystkim nie fałszywe osóbki!
Powoli zaczynam gromadzić wszystko co mi potrzebne do school! Mam takie słodkie długopisy że szok jak je zauważyłam to musiałam je mieć!
 
 Jak dziecko! Dokładnie tak się zachowuję ale co z tego! Raz się żyje!
Już jest 10 sierpnia a ja nadal odczuwam inny miesiąc. Na końcówce wakacji mam zawsze napięty grafik! Każdy chce się spotkać po raz ostatni w wakacyjnym klimacie dlatego mój telefon dzwoni i dzwoni. I dobrze chociaż pod koniec poczuję że są wakacje! 
Ostatnio latam za wyprzedażami i różnymi promocjami żeby jak najlepiej i okazyjnie wydać pieniądze które oszczędzałam przez ten czas! Noi jeszcze mam pieniądze z bierzmowania które są przeznaczone na mój nowy laptop na którym będzie mi się świetnie pisało. Na pewno łatwiej! Teraz muszę używać klawiatury ekranowej, bo ta od laptopa na którym teraz jestem ledwo się trzyma więc wiecie jak musi cierpieć osoba która wcześniej dodawała notki i rozdziały codziennie a teraz ma ograniczenie! Masakra! Ale za niedługo ta męczarnia się skończy!

Urodzinki tuż za rogiem...! Jeszcze tylko 8 dni i już będę miała 16 lat! Nareszcie! Okazało się że nie będę robiła żadnej imprezy ani nic z wielu przyczyn ale ostatecznie mi z tym dobrze! Spędzę ten czas z Mariolą, której bardzo dawno nie widziałam! To będzie chyba najlepszy prezent urodzinowy! Mamy sobie dużo do powiedzenia, nazbierało się!

Te urodziny na pewno będą lepsze od poprzednich i już nic nie robię tylko odliczam dni. Niby to tylko urodziny, ale dla mnie wielka radocha! Mama już szuka przepisów na tort, tata głowi się nad prezentem a Michalinka uczy się podobno jakiegoś wierszyka!
Miło......:DDDDD aw..







Avon coraz bardziej mnie zaskakuje! Coraz więcej dobrych produktów testuję! Dziś podam dwa jeden na tak drugi na nie!
NA TAK:
3w1 : żel myjący, peeling, maseczka z serii Clearskin!
Ocena 9\10
Super! Polecam! Cena około 11 zł
Jest prawie tak dobrym produktem, jak ten z Garniera który kiedys wam polecałam! Tylko że jest go mniej i ma za male drobinki do peelingu. Ten produkt nadaje się bardziej na skórę wrażliwą. 
Na pewno nie skończy się na 1 opakowaniu!
NA NIE!
Krem truly radiant VIP z serii Solutions.
Ocena 2.5\10
Cena około 15 zł
Ten krem ma na celu ochronić naszą twarz  przed promieniami słońca, wyrównać koloryt i doskonale nawilżyć skórę. 
Jednak okazuje się że krem który nadaje się do każdego odcienia skóry nadaje się tylko do skóry ciemniejszej.  Jak nałożyłam go na moją twarz nie dosc że wyglądałam jak murzyn to jeszcze moje niedoskonałości były widoczne nie mówiąc już o tym że świeciłam się jakbym przebiegła maraton.
Porażka!
Miałam go już wyrzucić kiedy moja mama sobie go przywłaszczyła. Ona używa go pod podkład który dzięki temu kremowi utrzymuje się dłużej. Ale powiedziała mi że jakby miała kupić go za swoje pieniądze nigdy by go nie tchnęła.
Oj kremiku, jesteś do dupy!

Hahah, zdjęcie tragiczne ale musiałam dodać! Przemówiło do mnie " Koizumi wstaw mnie wstaw".
Chyba pójdę sobie na specerek wieczorem....hm..ostatnio mam dużo energii choć słońce mnie ogranicza. Nie chciałabym doświadczyć już krwi z nosa czy mdlenia. Dlatego wieczorem się budzę Jak sowa! :DDD
 Za niedługo założę następnego bloga z opowiadaniem. Też romans. Też szkoła, nastolatkowie..Ale.....to będzie cos innego. Tym razem głównym bohaterem będzie chłopak..trochę........nieśmiały.
Szukam dobrego romansu jeśli chodzi o anime! 
A teraz spadam dokończyć 16 rozdział z 2 TOMU! Dzis już się pojawi!!!
Trzymajcie się! <3
Koizumi!

piątek, 1 sierpnia 2014

Sierpniowe niebo

Hei!
Trudno mi jest ostatnio pisać. Mam jakiegoś bloka totalnego,ale nie mogłam aż tak długo nie pisać notek. Już sierpień! YUUHU! Jeszcze tylko miesiąc i moje życie stanie się o 2 deczko ciekawsze! Pewnie ten miesiąc zleci szybko,  tak jak dzisiejszy dzień. Mam wrażenie że dopiero co wstałam a już powinnam iść spać za 2 godzinki. Dziwne uczucie, ale co z tego ja tam mogę oglądać całą noc anime na tablecie i nie przejmować się tym że np jutro będę nie przytomna. Nie mając w ogóle żadnych obowiązków można robić wszystko....
Przez ten czas jak tu nic nie pisałam byłam na 2 czy 3 grillach ze znajomymi i parę razy na zakupach. Wreszcie wyszłam gdzieś z Wiką i planujemy następny wypad po weekendzie. Z nią zawsze jest wesoło. Ostatnio jak byłyśmy na zakupach narobiła mi przypałów. Np jeden przy stoisku z lakierami...kiedy sprzedawczyni była odwrócona ja odkręciłam dyskretnie jednen lakier do paznokci i sobie musnęłam po paznokciu żeby zobaczyć czy dobry jest...ale Wika nie zauważyła że ta pani się odwróciła i chciała sprawdzić inny lakier i próbując odkręcić lakier patrzyła na moje ręce
- Daria dawaj paznokcia- powiedziała głośno próbując zrobić to potajemnie kiedy ta pani się na nas gapiła, szturchnęłam ją żeby przEestała a ona uciekła głupia jak tylko zrozumiała....jejku...AHAHA Jak tylko przypomne sobie minę sprzedawczyni to aż sikam ze śmiechu. ahaha Oj WikaWika...Albo w przymierzalni...chciała zdjąć spodnie...ale nogawka była tak obcisła i musiałam wejść do niej i ciągnąć. A ona "ciągnij" znowu tym głosem....Ahaha. Mam nadzieje ze tam nikogo oprócz nas nie było.
Ojoj....<3
Już nie mogę doczekać się jej powrotu do Kielc....już niedługo.
Jak przyjedzie to cofam wszystko co mówiłam złego o tych wakacjach....hehe do tego jak udadzą się moje urodziny....i pójdę na festiwal kolorów to w sumie....to będą super wakacje. Może nie moich marzeń ale zawsze coś....<3
Hm....ostatnio uzależniłam się od tej piosenki:
Według mnie jest super tekst prosty,,,do nauczenia....i jak go czytam to aż łezka poleci..<3
Jego płyta musi być moja...kosztuje mało dlatego prawdopodobnie będzie mnie na nią stać...awwwww <3

Potrzebuję żeby ktoś polecił mi książkę o jakimś szpitalu psychiatrycznym. Najlepiej napisane przez faceta...Taką mam ochotę na taką książkę....eh....wreszcie nie romans.
Więc uruchamiajcie pamięć!!! <3 Z góry dzięki :)
Na pewno teraz notki będą pojawiać się częściej mam wam do pokazania wiele kosmetyków, rzeczy...domowych sposobów na rózne sytuację.
Więc do następnego! Trzymajcie się!
Koizumi <3

środa, 23 lipca 2014

VVAKACYJNA MIŁOŚĆ...do..szczerych uśmiechów!

Hei ♥
Co u mnie?
 Wszystko okay. Serio, po raz pierwszy od kiedy zaczęły się wakacje nie narzekam. Może tylko ubolewam trochę, bo komary tak mi pogryzły nogi, że nie moge chodzić w krótkich spodenkach. So sad.
Byłam na wsi i wystarczyło 20 minut na jagodach  żeby mnie zjadły, dziady jedne.
Ale, co u was?


Ostatnio zbieram uśmiechy od wszystkich. Czasami muszę się dwoić i troić ale warto. Sama też cały czas chodzę uśmiechnięta i nic mi nie psuje humoru. W sumie to dobrze, ale czasami mój "za dobry" humor przeszkadza innym. Ale nie przejmuję się tym, ponieważ jak ja byłam smutna, nikt tym się zbyt nie przejmował! VV końcu udało się z moją nową szkołą. Będę chodzić tam gdzie chciałam z moimi koleżankami..tylko że one idą na hotelarstwo a ja na ekonomię! Dam sobie radę, jeszcze trochę a będę latała za książkami. Myślę żeby kupić sobie książki z drugiej ręki... :) ale nic nie wiadomo.

Nie robiłam ostatnio zdjęć, nie miałam czasu ani czym *telefon już się na mnie obraził*! Ale  nadrobię, może jakąś *sesją* xd
Zrobiłam sobie maseczkę na twarz domowym sposobem.
Piekło jak cholera ale teraz mam taką milutką skóre
SKŁADNIKI
Pół kostki drożdzy
2 łyżki mleka
 Wszystko trzeba wymieszać i trzymać na twarzy przez 15-20 minut.
Podobno po częstym stosowaniu można pozbyć się trądziku. Czy to prawda to nie wiem. Nie mam problemów ze skórą, ale z rumieńcami, które znikły, jestem ciekawa na ile!

Jest 12, a ja siędzę jeszcze  w piżamie i nie mam zamiaru się ruszać z łóżka. Po tygodniu spacerów, szycia, zbierania jagód i sprzątania czas na odpoczynek!
 Umówiłam się z mamą że przejdę lifting xdd ciekawe co z tego będzie. Chcę wejść do technikum odmieniona, taka bardziej pewna siebie! Może się uda! Zacznę od garderoby.skończe na zębach- aparat ruchomy! Ciekawie będzie!
Śmiesznie, bo zawsze śmiałam się z ludzi którzy to robili, a teraz sama o tym myśle....Oj Koizumi..Koizumi...

Teraz muszę ugotować obiad dla brata, bo on nie umie xdd ja jak miałam 13 lat to robiłam sobie już tort na urodziny *jadalny* a on został przy jajeczniecy!
Haahh *przesolonej*
Planuje zrobić risotto, ciekawe co z niego wyjdzie!
Trzymajcie kciuki żebym nie spaliłam kuchni, domu DZIELNICY! XD ja mam takiego farta i jestem takim flegmatykiem że to jest całkiem możliwe!
Lecę do byłego królestwa mojej mamy!
Koizumi! 

poniedziałek, 14 lipca 2014

Bez zmian.

Cześć!
Zastanawiałam się parę dni czy jest sens pisania czegoś tu, jeśli nic nowego się nie dzieje. Po przyjeździe od Wiki nadal mi się nudzi, a w domu pusto bez Michalinki która wyjechała na wakacje z tatusiem. Nudy, nudy, nudy. Wypady na miasto też mnie nudzą a spacery w takim słońcu w moje ulubione miejsce są jak walka o przetrwanie na Saharze. Odliczam już dni, bo chcę koniec tych głupich wakacji! Haha, ale jeszcze troszeczkę i koniec udręki. Lepiej gospodaruję sobie czas, kiedy mam już więcej obowiązków. Kiedy mam dużo czasu wolnego sama nie wiem co ze sobą robić, nawet jeśli mam jakieś zajęcie to najzwyczajniej w świecie mi się nie chcę.
Nie mogę też znaleźć choć trochę natchnienia. Chciałam napisać wiersz...myśl.....cokolwiek ..ale nie dało rady. Wciąż mam jakieś huśtawki nastroju i najchętniej to zamknęłabym się w pokoju i oglądała filmy...ale nawet internet jest przeciwko mnie i chodzi z prędkością ślimaka!
Ale mogło być gorzej. Mogłabym teraz siedzieć na budowie z tatą i mu pomagać, albo zbierać całymi dniami porzeczki. Ale cwana Koizumi doszła do wniosku że jeśli chcą tanią siłe roboczą to niech jadą w świat  poszukać!
Zdecydowałam że przejdę na dietę...w końcu na jedzeniu i tak mi nie zależy...poza tym nic mamie się nie chcę gotować. Ale dobrze! Niech sobie babunia odpocznie na stare lata Hahahah xd. Śmieję się bo moja mama miała niedawno 40stke i każdy jej w żartach to upomina!

Piosenka tygodnia dla mnie to :
Książki:
Ostatnio po raz drugi wzięłam się za czytanie Zmierzchu. Mam też Pamiętniki wampirów ale po przeczytaniu 2 rozdziałów nie wciągnęłam się w ogóle. Postaram się wytrwać do końca.

Film:
Jutro planuję obejrzeć "wszystko za życie" podobno bardzo dobry film, dla osób które potrzebuą przygód i wolności....Absolutnie muszę obejrzeć

Coś Borszewicza: Kocham kocham kocham



Nurkując w internecie:

Anime:
Say i love you

 Jeśli ktoś z  was może mi coś polecić... np piosenkę, cytat, książkę czy anime to byłabym bardzo wdzięczna, ponieważ muszę jakoś przeżyć pożytecznie ten tydzień.
Jeśli ktoś by chciał dostać albo napisać  list * kocham pisać do nieznajomych tym bardziej *może napisać do mnie na funpage które stworzyłam wczoraj. https://www.facebook.com/pages/Kartki-pami%C4%99tnika-Koizumi/1538209683074062?fref=ts Na razie zaczynam...zobaczymy co z tego będzie!
KOIZUMI!

piątek, 4 lipca 2014

Hello Kitty, Udany Plan, Smutek, Muzyka, Lenistwo, Po Prostu Koizumi!

Hei♥
Piszę  szybką notkę o tym co mnie tak cieszy, co mi tak humor poprawiło! Przyjechała do mnie Wika i powiedziała że już w środę mogę do niej jechać na całe 10 dni! Wow, nie spodziewałam się że pojadę do niej tam wcześnie. Choć mieszkam za miastem, uważam że ona mieszka po prostu na wsi. Kocham jeździć na wieś, jest tam przyjemnie. Można się zrelaksować i odpocząć, wyładować smutki po prostu śmiechem, w dobrym towarzystwie! Super będzie! Już myślę nad tym co ze sobą wziąć. Jaka wielkość walizki. W końcu jadę tam na całe 10 dni...wiadomo że Koizumi fleja zaraz się ubrudzi albo wpadnie w jakąś wodę i będzie się często przebierać... :DD
Umiem sobie ładnie samodzielnie skracać spodnie. Po co mam kupować spodenki za 100zł para jeśli mogę zrobić sobie takie same za max 2 zł za nitkę XD. Każdy chwali moje spodenki więc muszę się tylko za to zabrać!
 Ostatnio zakochałam się ponownie w HELLO KITTY haahah jak mała dziewczynka. Ale ja zawsze ją kochałam...<3 Jak widze te wszystkie gadżety z Hello to aż mi się coś dzieje. Zazdroszczę Japonkom które mogą mieć cały w pokój w tym za grosze!
Byłam dzisiaj w szkole żeby zobaczyć czy się dostałam i okazało się że przez moją głupotę i błąd nie dostałam się i jestem przyjęta tylko do 1 wyboru, które okazał się być złym wyborem xd HAHAAH ale nieważne mam to gdzieś, najwyżej napisze się podanie na miejsca wolne. Troszkę jestem zła bo osoby które miały o połowę mniej punktów zostały przyjęte. Ale to już mnie nie obchodzi, co będzie to będzie! Dam radę! Przynajmniej w 2 szkole mam rosyjski to jest plus! Nienawidzę niemieckiego brrrrrrrr.







 Dziś posprzątałam w pokoju. Znalazłam pełno rzeczy. Chyba muszę zapisać to w kalendarzu. Ale strasznie bolą mnie plecy. Musiałam się cały czas schylać xd 3 worki śmieci. Wow Koizumi taka fleja xdd Nie lubie porządku, czuje się w moim pokoju jakbym koleżankę odwiedziła! Haha ale co tam raz na rok oprócz świąt trzeba żeby żadne pająki się nie zalęgły!
Haha xd chyba tarantule xddd

Pracuję od paru dni- tzn...pomagam tacie na budowie. Haha noszę cegły jak głupia! Może coś mi kupi XD a od czasu do czasu komuś pomóc zamiast leżeć w łóżku to chyba plus dla mnie xddd
Mariola planuję ze mną biegać w sierpniu. Buhaahah coś słabo to widzę, ale zgodziłam się bo jak się uda to będę spalać kalorie a to 2 plus dla mnie xd
Ostatnio kocham zbierać plusiki xd jak głupie dziecko w szkole xd
Tak jakbym chciała udowodnić sobie że jestem fajna, dobroczynna, lepsza, gotowa do zmian. Buhahaah, tak, Koizumi! Nie rozkręcaj się tak xdd


Oto ja w piżamie, bez makijażu z lekkim fotoshopem xdd Zauważyłam że wcale nie wyglądam na 16 latke. Absolutnie xdd Mam nadzieję że jak kupie sobie okulary wreszcie to spoważnieje. Niestety poprzednie binokle zgubiłam :( kurcze!

Znowu mam karę w bibliotece za opóźnienie....no nieeee....! Ale trudno! Szkoda tylko że ostatnio mam ochotę na czytanie...a jedyna książka które leży w moim biurku jeszcze nie tchnięta do "Pamiętniki wampirów" przypomniała mi o nich Gęś xd * ona wie *
Ojoj...może bym je zaczęła czytać..ale ona jest tak daleko xd Tzn..2 metry ode mnie. Oj jestem mistrzem lenistwa.
Nawet teraz...chce mi się spać! Ale....nie chce mi się wstawać z krzesła żeby się umyć i się położyć! Kiedyś ożenię się z leniem xd
Idealna para!

Myślę że kolejna notka pojawi się dopiero po weekendzie jak nie później...bo nie mam o czym pisać. Chciałabym napisać coś od siebie...coś mądrego...jakąś myśl...
Aaaaa nieważneee! Haha
Koizumi! <3


poniedziałek, 30 czerwca 2014

Oddałabym wszystko, żeby wszystko mieć!

Hei♥
Czy tylko ja siedzę od paru dni w łóżku w piżamie?
Chyba tak!
Nic mi się nie chcę robić, a jak już coś próbuję zrobić to mi się nie udaje. Coś ostatnio nic mi się nie udaje. Próbuję rysować - wychodzą bazgroły. Próbuję czytać- książka mnie nudzi, próbuję zrobić sobie zdjęcia- nie chce mi się sięgać po telefon...i tak w kółko.
Wiem że jeszcze tydzień i wszyscy zaczną dzwonić żeby wyjść itd dlatego wolę sobie odpoczywać, ale żeby aż tak być leniwym?
Całe dnie nic nie robię, nie jest mi szkoda czasu i nie narzekam, ale sam fakt że jestem aż taka leniwa mnie przeraża. Serio o.o
Dzisiaj pierwszy raz od soboty ubrałam się przed godziną 12! Gratulacje i brava dla Koizumi!
 Bawiłam się moimi włosami, pomalowałam sobie usta, karmiłam mojego poua! Kochany ma na imię Kuba- jak mój ukochany aktor <3
Hahaha <3
Jak już tak leżę cały dzień dużo myślę i czasami myślę o rzeczach o których nie powinnam. Np o tym że jestem sama. Tzn..wolna.
No i tak myśląc ....wracają wspomnienia..a ze wspomnieniami smutek. Zauważyłam że ten smutek zamienia się w tęsknotę a tęsknota przeistacza się w zmiany...i wynika z tego coś głupiego.
I chyba powinnam się ogarnąć.
Potrzebuję kopa w dupę, albo strzału w głowę, bo całkiem możliwe jest to, że dawne uczucia wracają. A to jest niebezpieczne. Zakochana Koizumi jest niebezpieczna. Tym bardziej jeśli ma wchodzić 2 raz do tej samej rzeki. Ratujcie drodzy czytelnicy ratujcie XD ogłaszam stan wojenny między moim mózgiem a sercem!
Hhaha <3
Oj.....głupia ja!

 Ostatnio nie oglądałam żadnych romansów, ponieważ nic w telewizji nie leci. Tylko te durne seriale np Dlaczego ja?, trudne sprawy...
Chciałabym obejrzeć coś mega, żebym się wypłakała ale z happy endem.
Wtedy miałabym trochę inspiracji do mojego opowiadania. Hm....
Trzeba nadrobić!
Może iśc do kina?
Ale z kim? Na co? Kiedy? Za jaki hajs?

Oj....-,-
Te problemy biednej nastolatki!
Chyba powinnam żebrać na głównej ulicy Kielc...
Przebiorę moją małą siostrę za małpkę i ona będzie latać po tej ulicy a ja będę zbierać pieniądze! Serio!
Potrzebuję sporej sumki na wakacje! Oj...sporej!
Wreszcie chciałabym kupić sobie płytę Tałiego, albo Dawida Podsiadło, może jakiś magnetofon (wiem, wiocha nie mieć wierzy w pokoju) ale zostawiłam moją wierzę we Włoszech a kupno nowej wypada, bo też kosztuje a mam inne pilniejsze wydatki! Oj! Chciałabym też mnóstwo rzeczy w pandy. Do tej pory udało mi się kupić tylko bluzkę z pandzią. Mały sukces HAHAAH! Żałosne!


Hm..teraz wpadłam na genialny pomysł! Żeby posprzątać w pokoju! Hahah już nawet nie pamiętam kiedy w nim coś się działo. Ozdobię sobie fajne pudełka, posegreguje i będzie ładnie. Choć tak nijak. Porządek w pokoju to dla mnie coś dziwnego, niepotrzebnego. Pewnie dzień po sprzątaniu będzie wszystko porozwalane....bo ja nie będę mogła nic znaleźć!
Hahaha ♥
Cała ja!
Ale cóż, są na świecie pedanty i bałaganiarze. Trzeba być tolerancyjnym. Za rok będę mieszkała już w moim własnym pokoju i tam będzie porządek bo pokój będzie 2 razy mniejszy od aktualnego. Super, już nie mogę się do czekać!
Odliczam dni do pikniku z Mariolą, tik tak tik tak..
Już się nie mogę doczekać.


W sobotę byłam na ognisku, które nie było do końca ogniskiem, ale było super. Jak jest się w najlepszym towarzystwie to tak jest! Komary trochę mnie pogryzły ale co tam!
Jak to pewna pipka Olifffka powiedziała : "tylko komary na ciebie lecą" ........nie ma to jak nowa miła, sympatyczna, przyjazna koleżanka poznana przez internet -.- Hahaha małpa głupia!
Też się zrewanżuję jak nie dziś to na pewno niebawem!
Jestem ciekawa czy przyjedzie do mnie za rok jak już się przeprowadzę. Obiecała mi to XD.
Jestem też ciekawa czy polubi Kielce i czy się dogadamy XD. Pisze nam się dobrze ale jak będzie w realu to się okażę. Jak mnie zdenerwuje to wywale jej walizkę na dwór i będzie spała pod blaskiem księżyca XD. Komary jej nie tchną, bo w końcu tylko na mnie lecą -.- Haha
Dziś mam taki sobie humor. Z jednej strony nie jest źle...a z drugiej jesy trochę pusto. Tak jakby mi czegoś brakowało....oj....to takie dręczące!
Czekam na tą pełnie szczęścia i czekam ale jeszcze jej nie widać! Ale ja jestem cierpliwą osobą! I wiadomo...długo oczekiwaną rzecz będziemy bardziej szanowali, dlatego warto czekać.
Może nie do śmierci XD ale warto!
Trzymajcie się!
Koizumi!