Sobota czternastego -.- Witam was SERdecznie! Większość z was czytając tytuł dzisiejszej notki zadaje sobie pytanie, dlaczego "sobota czeternestego??" a więc....dzisiejszy dzień był gorszy od wczorajszego.. bo wczoraj *oczywiście wy nie wiecie*był piątek 13. Co prawda nie mogę narzekać, byłam w galerii na kota w cynamonie....tym razem dało się go zjeść :) hahaa i coś mi się wydaje że będę tylko i wyłącznie to zamawiać ;)) i na bubble tea z Kariną i z moim młodszym bratem który wziął ze sobą kolegę. Oczywiście nie wzięłabym ich ze sobą gdyby nie to że mój brat miał dużo kasy i wszystko stawiał :), trzeba zawsze kogoś wykorzystać finansowo :P bo w moim portfelu świeci pustka, dosłownie. Dobrze że mam wykupiony bilet miesiączny, bo tak to bym nawet na bilety nie miała żeby iść z kimś na głupi spacer -.-
Na początku "wyprawy" z dzieciarnią było śmiesznie... noi moje ujrzały...coś coś coś pięknego kogoś cudownego idealnego Ślicznego metala z grzywką! Były wysoki, chudziutki, miał świetne glany z czerwonymi sznurówkami, kurtke moro i do tego czarny kaptur....brązowe oczęta :))) hehe! Serio, jak ja go nie zobacze ponownie to nie wiem co zrobię :(...jeju, mój ideał przechodzi mi tak w sekundę, a ja nic nie mogę zrobić, to jest najgorsze!!!! Jak tylko przeszedł ja z Kariną doznałyśmy szoku! Zaczęłyśmy się jąkać, słowa nam z ust nie wychodziły...szczypałyśmy się hahaah i w ogóle...najgorzej było z moim tętnem tak przyspieszyło że nie mogłam tego kontrolować! Ale dobra! Koniec tego orgazmu :)) hahaah Pózniej w galerii nic nie robiłam tylko o nim myślałam...ach! Jakbym znała jego imię!!!! KURKA!
Jak już wracaliśmy do domu to na schodach ruchomych usłyszałam jak ktoś mnie woła, odwróciłam się i zobaczyłam że to była moja przyjaciółka, z którą już straciłam kontakt :(...nie wiem co się z nią dzieje..usunęła nk i ogólnie nie mogę się z nią skątaktować. Niestety ona byla z rodzicami i szła w inna strone więc powiedziałam jej cześć i podbiegłam do reszty! Kurde! Strasznie za nią tęsknie :(( Mam nadzieje że jakoś uda mi się z nią skontaktować.
Jutro mam na prawdę ciężki dzień.. muszę wstać po 9 :*(, zrobić obiad i jechać na : mszę, spotkanie do bierzmowania i do tego jeszcze jutro są rekolekcję!!!! Litości! Wszystko w jednym dniu! Jak wrócę o 18 znowu to będzie dobrze! Jejku! Chciałabym sobie chociaż jeden dzień w tygodniu poleżeć z myślą że nie mam obowiązków! Ale to chyba w innym świecie jest możliwe!
Dzisiaj wypowiem się o jedym cytacie..który.... " Ja, dopóki jestem z Tobą, jestem w stanie zmienić ten świat,
Dopóki razem idziemy i trzymamy się za ręce,
Z sensem bije serce, a dni ociekają szczęściem"
Ten cytat nie jest dedykacją dla żadnego chłopaka który mi się podoba. Ale jest on dla mojej siostrzyczki, bo nikt tak jak ona nie daje mi tyleee szczęścia. Jest dla mnie całym światem i nie wyobrażam sobie dnia bez jej małego uśmieszku na twarzy i jej uścisku który aż dusi, bo jak przytula ma więcej siły od każdej osoby na świecie. Tylko jej rączkę mogę trzymać cały czas i mi się nie znudzi, bo mam tą sadyksfakcję że jednak jest ktoś kto nawet nie przekracza metra wysokości ale nie pozwoli mi upaść, nigdy. Jestem pewna że nawet za piętnaście lat nic się nie zmieni, nic. Dla tej małej osóbki zrobiłabym wszystko, rzuciłabym się pod pociąg i piszę to poważnie.
Jestem ciekawa czy jak będę mieć dzieci wszystkie będą takie słodkie i takie mądre jak ona. HYHY jestem dobrą nauczycielką iskde :)) Nauczyłam ją liczyć do 12....i pisać literki :))) haha nauka z nią to sama przyjemność. Kiedyś jak uczyłam się biologii o komórkach itp..to szybciej ode mnie się tego nauczyła, bo tyle razy powtarzałam na głos... ale no ona ma 4 lata!!! 0.0 no bez jaj!
Dobra mój aniołek już śpi jak zabity xdxd to ja też zrobię to samo, bo jutro nie idzie do przedszkola to mam przerąbane!!! Pobudka o 8;30 -.-. Mam plany co do najbliższych notek ale nie będę teraz o tym pisać bo nie wyjdą jeśli to zrobię! Kolorowych :** Koizumi-san!
środa, 11 grudnia 2013
ZŁY LOS Witam mordki <3 :* Troszeczkę dawno nie pisałam ..ale po prostu nie miałam o czym. Teraz np chciałam dodać parę zdjęć ale niestety mój komputer przestał mnie słuchać i zdecydował że się zbuntuje i nie odczyta głupiej karty pamięci. Chciałam dodać zdjęcia z Mikołaja który przyszedł w niedzielę i dzisiejsze na których byłam cała w farbie bo robiłam taki ogromny plakat na ścianę...odbijając na kartce ręce które były w farbie. Duuużo zabawy i poplamionych ubrań. Cóż nie ja robię pranie, pralka to zrobi za mnie xdxd Tylko to mi się udało zgrać -.-, tu jest tylko moja siostra cioteczna...:(((( kurde! Co do ostatnich dni..hm...nic ciekawego nie robiłam... Spotkałam się z przyjaciółką i poszliśmy do galerii Echo na kota w cynamonie *chińskie* ale wkońcu tylko ona sobie kupiła bo ja nie lubię kotów xdxd i oczywiście zamówiłam zestaw w kfc :)) nie mogłam się oprzeć *hahaah*. Za niedługo święta...ojoj znowu sprzątanie, sprzątanie!!! Nie chce mi się! Nawet choinki jeszcze nie ubrałam nie mówiąc już o innych rzeczach....tragedia! Moja plany na święta: śpiewać ciągle tą samą piosenkę xdxd i siedzieć przed tv xd czekając na Kevina xdxd Może w tym roku obejrzę moje kochane 2 części razem z siostrzyczką :) hyhy Plany na Sylwestra są troszeczkę inne, może nawet i ciekawsze. Mam nadzieję że moja mama się zgodzi na to żeby Karina :) przyszła do mnie na Sylwka!!! Byłoby fajnie! Już tylko planujemy...filmy, żarcie xdxd robione własnoręcznie xdxd, oglądanie Polsatu ---> nie myślcie że to ja zaplanowałam haha, oczywiście dużooo zdjęć! I pewnie jak przyjdzie to będzie obczajać moje zdjęcia jak byłam mała :))) Nie wiem co będzie ale jak jesteśmy same to nam odbija więc...pewnie będzie ciekawie :P *jeśli moja mamusia wie co to litość nad potrzebującymi* HM...jeszcze sprawa balu..hahaha boże co się dzieje w mojej szkole!!!! Wszyscy ogłupieli na tym punkcie ponieważ każdy chce iść ale nie ma z kim, albo są jakieś inne problemy które wskazują na to że dana osoba nie idzie...m.in około 70zł od osoby na same dekoracje i poczęstunek.... Ja jak już pisałam idę, z "kolegą". HAHA na samą myśl że ja będę musiała tańczyć wolnego z nim to dostaje szoku xdxd hahaah. Ale sama tego chciałam więc nie mam co narzekać! Sukienkę mam już wyczajoną lecz nie jestem 100% pewna że właśnie ją kupie. Nie jest droga jak na sklep Reserved bo to tylko 100zł..i nawet mój rozmiar XL jest..ale jakoś, coś mnie nie przekonuje, nie przemawia do mnie :))) *tak, sukienki powinny ze mną rozmawiać*
Ostatnio mam fioła na punkcie dekoracji do pokoju, świeczek zapachowych itp... Dzisiaj na przykład próbowałam zrobić coś takiego:
Ale po prostu nie wyszło...nawet jeden motyl ....co za los :( Trudno może ...jakoś uda mu się zrobić coś równie pięknego ale po prostu łatwiejszego ...bo ja to nie Picasso...:( Jutro znowu do szkoły, masakra. Na szczęście mam na 9:05 to chociaż się wyśpię, jeżeli szybko wskoczę do łóżka. Mój organizm jeśli się nie wyśpi 8,5h to wygląda rano jak *idz stąd i nie wracaj* :DD więc, wolę zakończyć notkę na dziś xdxd NUTA NA DZIŚ :
Dziękuje za uwagę :)) i zapraszam do komentowania :) KOIZUMI-SAN :)
piątek, 6 grudnia 2013
Jingle bells, jingle bells Jingle all the way Hem hem... no więc.. Wy nie macie kalendarza więc muszę was poinformować że dzisiaj są Mikołajki i jest 19.19 teraz kiedy to piszę.. Sprawdziłam znaczenie tej godziny na internecie i dostałam szoku i dowiedziałam się że "19.19 - Ukrywasz uczucie!"....Hahaha ja? no bez jaj <3 :))))
Co do dzisiejszego dnia nie mam pretensji ani złych wieści..a to chyba dobrze, nie? Chociaż w mikołajki mam święty spokój i mogę odpocząć od problemów i nieporozumień. Oczywiście musiałam sobie porobić troszkę zdjęć...ale to normalne jak u mnie XDXD przecież Mikołajki to takie ekscytujące święto <3
Od Sandry dostałam właśnie taki kubek :p świetny jest ale niestety zaraz czuje że go potłukę :< Od innej przyjaciółki, Kariny dostałam śliczne 2 rysunki <3 MOICH ULUBIONYCH LUDZKICH LUDZI :) - Jakub Gierszał - Avril Lavigne Muszę się z wami tym prześlicznym widokiem podzielić, mam orginał, więc jak Karina będzie sławna *hahaah* to....nie, nie sprzedam. Jezu...przykleiłam do ściany te cudo...i rano wstałam otworzyłam oczy i "BOOOM"...zakochałam się! haha, może to jest te ukryte uczucie o którym pisałam u góry!! A WY CO DOSTALIŚCIE NA MIKOŁAJA? CHWALIĆ SIĘ!!!
Więcej prezentów nie dostałam :(, mikołaj do mnie nie przyszedł..widocznie byłam niegrzeczna...:( HM... w niedziele będę dopiero obsypana prezentami i kasą xdxd Bo cała rodzina idzie na imieniny babci i tam ma się pojawić "MIKOŁAJ!" dla "DZIECI". Jak chodzi o kasę no tak, przecież ja dzieckiem jestem :p
Robienie sobie zdjęć z czapką mikołaja to już chyba tradycja ;)) W szkole namówiłam Sandrę i nawet kolega sobie ze mną zrobił... 0.0 co im się w te święto stało? hehehee
Cały dzień chodzę i nucę jingle balls...jingle balls...na na na .... Dobra..nie umiem śpiewać haha, człowieki z mojej klasy zdali sobie dzisiaj z tego sprawę xdxd wstawię więc tą piosenkę lepiej..
Hahahaah :) kocham, aż ściągnę na telefon <3 haahah Em..choinki jeszcze nie ozdobiłam..no, nie chcę mi się :( w tym roku pozwolę mojemu bratu ją dotknąć..i ubrać. A jak będzie coś krzywo i nie tak jak mi się podoba to dostanie w łeb, tak jak minutę temu xdxd Ah..rano miałam postanowienie...być dobroczynna dla wszystkich...jednak...no...nie da się... szczególnie dla niego :) W szkole pani wychowawczyni za bardzo mnie chwali...i mam tego już powoli dość, bo nie chce czuć się lepsza od innych bo tak nie jest.....nienawidzę tego. Mam nadzieje że jej przejdzie. Powiedziała że jestem "super" -.- i żebym pomogła koleżankom w nauce 0.0....tzn...ja bym chętnie pomogła, ale nikt o taką pomoc nie zapytał, poprosił. Na jutro nie mam szczególnych planów...może tylko się wyspać..bo ostatnio nie mam czasu nawet na sen -.-... Teraz zdałam sobie sprawę że jest 20.20 i piszę tę notkę już godzinę ... i wypadałoby jakąś ją skończyć... ZnaczenIE godziny: sms\rozmowa -.- Dobra, nawet do tego nie dodam komentarza....Po prostu życzę wam miłych Mikołajek ;p a wy w zamian "powodzenia" <3 . Koizumi-san<3
wtorek, 3 grudnia 2013
DZIŚ O WSZYSTKIM I O NICZYM :) Nie mogę znieść tego, że w tych czasach ważnetematy przeprowadzonesą przezsmsy i e maile.Przecież w wiadomościach tekstowych brakujedźwięku iwibracjigłosu,nie ma ekspresjioczu które nam mówią czy :zastanawiamy się, boimy sie, odczuwamy przerażenie,niepewność, radość,brakciszy między zdaniami, nie występują tewstrzymane oddechy,wydechy.Najbardziej czuje brakgestów:dotknięcia ustpalcami,kręceniawłosów nerwowogryzącnieśmiałousta,przechylania głowyna bok,brak nogi która jest cały czasw ruchuirąk skrzyżowanych,marszczenia brwii ta ręka która opiera się o podbródek- brakuje w tym wszystkim DUSZY. Może dlatego nawet najkrótszą ważną wiadomość przyjaciółce wolę przekazać osobiście, no chyba że nie mogę się doczekać ponownego spotkania :))
Czasami bywamy silni,zimni,odleglilubnieściśliwipo prostudlatego, że chcemy, abykoś zrozumiał nas bezkoniecznościwyjaśniania wszystkiego za każdym razem, Muzykę musiał wymyślić ktoś ...kto tak naprawde nie mógł znieść już głosy ludzi!!! Najpiękniejsze podróże odbywają się w środku człowieka. Bo np w oczach osób które się kocha *niekoniecznie chłopaka lub dziewczynę* można się zgubić i już nie znalezć drogi powrotnej, tak, właśnie takie podróże są najlepsze!!!
Według mnie, jak jakaś osoba chce przy tobie być, jest. Jeśli jakaś osoba chce mieć cię w swoim życiu znajdzie na to sposoby. Znajdzie sposoby na to żeby do ciebie zagadać i żeby cię rozśmieszyć. Znajdzie sposób żeby cię przytulić. I przede wszystkim jak ktoś za tobą tęskni, prędzej czy pózniej będzie cię szukał, inaczej, nie czuje ta osoba twojego braku, Dzisiaj zdałam sobie sprawę że po prostu kocham osoby które trzymają się za ręce. Nawet jeśli jest to matka która trzyma za rękę swoją córeczkę,nawet jeśli to chłopak który przyciąga swoją dziewczynę żeby ją pocałować *nad tym muszę się zastanowić! mam uczulenie na pary, haah*albo przyjaciel który trzyma cię żebyś czuła się lepiej kiedy dusza upada. Są to najwspanialsze gesty miłości jakie tylko mogą być. One są symbolem moich ulubionych słów : "Nie zostawię cię, nie upadniesz, ja jestem z tobą"
Ja
nie chcę kogoś kto będzie mi powtarzał że ze mną będzie na zawsze ale
kogoś kto za każdym razem kiedy powie mi "spie*dalaj" powróci po mnie.
Chciałabym
budzić się codziennie rano i myśleć: "jestem silna, stanowcza, pewna
siebie, waleczna i że z samego rana dzień jest piękny". Ale niestety
wstaje i moje pierwsza myśl to: " ku*wa muszę wstać i się wysikać bo nie
wytrzymam".
Dzisiaj znalazłam naprawdę super cytat: W twoim życiu poznasz 3 typy ludzi: ci którzy zmienią twoje życie ci którzy zniszczą ci życie i ci którzy ....będą twoim życiem. <33 Aż muszę sobie spisać na ścianie w pokoju :) HM...to prawda Zimaaa jest świetną porą roku<3 ma swoje uroki. Ale jak nie ma koło ciebie osoby która da ci te ciepło to zima staje się tylko kupką najzimniejszego śniegu- jak w moim przypadku <3 :) Zrozumiałam że już jest zimaaa kiedy w jeden tydzień zużyłam cały błyszczyk żeby mi usta nie popękały...oj...będę musiała zamówić sobie nowy...jak kupię to wstawię zdjęcie i cenę :) OJOJ...i teraz...kiedy na świecie w moim wieku jest pełno dziewczyn które zostają modelkami ja w piżamie siedzę na fotelu i wpierniczam ciastka.
OJ...planów na jutro nie mam....chyba tylko nie dostać pały ze sprawdzianu z biologii na który wydaje mi się że umiem, jednak może mi się tylko tak wydawać, ze mną wszystko jest możliwe. Zastanawiam się w co jutro się ubrać..i nie mam pojęcia....:( muszę w ogóle wybrać się po świętach na zakupy...bo nie mam nic w czym mogłabym się pokazać |:(((( Dobbraa! Koniec marudzenia! Sama mam już siebie za to dość ;p Trzeba trochę wyluzować i się zastanowić nad sensem posiadania ciuchów które zajmuję za dużo miejsca w szafie.... Więc.....podając wam piosenkę przy której gwałce replay dzisiaj...
Podziękuję za przeczytanie tej notki wysyłając wam tysiąc buziaków na poprawę humoru <3 :**** Koizumi-san <3
poniedziałek, 2 grudnia 2013
ROZMYŚLENIA NAD CYTATAMI Z RÓŻNYCH PIOSENEK Dziś zamknij pysk, mówią, zamknij pysk
jak masz żyć jak gówno idź płakać sobie gdzie indziej... No tak...cała prawda w tym co u góry napisałam..Są nieliczne osoby które się ze mną nie zgodzą, są to jedyne osoby dla których warto żyć - przyjaciele, ale nie fałszywi, nie te osoby które są przy tobie kiedy nie masz z kim wyjść w weekend do kina albo na lody ,ale te które potrafią wywołać uśmiech na twarzy nawet kiedy oczy łzawią albo próbując pocieszyć sprawiają ze łzy lecą jeszcze szybciej, są to osoby którym mówisz wszystko, czasami za wiele i nie wyobrażasz sobie spotkania bez spowiadania się jak w kościele <3. Bywa też że całe życie myślisz że ktoś jest twoim przyjacielem a okazuje się że nigdy nim nie był. Niestety na ludziach możnas się zawieść, od dzisiaj stwierdzam że człowiek się nie zmieni nigdy, zostaje taki sam, można zmienić szczegóły ale nie całą osobowość. Od dzisiaj z ludzi którzy mnie nie szanują ani siebie będę się śmiała, nie będę się zamartwiać i za każdym razem zwracać uwagę...ich życie ...ich sprawa :p A wy też tak robicie? Ale nie macie odwagi i udajecie?
Nieprzytomne spojrzenie, a w oczach dużo smutków,
Wzrok skierowany w ziemie i nie zdaję sobie sprawy, że
Znów nie będzie słodko, gorzko jest już w kubku,
Choć coraz częściej sypie cztery cukru i dwie kawy. Oh tak! Właśnie!....Mogę sobie słodzić kawę nawet 1kg cukru i moje życie też, ale to nic nie da ...jest gorzko, nieznośnie, ale trzeba pić-żyć żeby nie zasnąć-na zawsze. I śmieszne by było gdybym po raz 5 napisała że zaczynam od nowa... bo ileż można to sobie wmawiać? Żałosne... Gdy by nie garstka tych którzy dają mi to światło,
to już bym na cmentarzu pewnie miał grób na własność
najmniejsza przykrość potrafi bardzo zranić taki jestem,
i co mam się z tego powodu zabić?! Hm... szczerze mówiąc nigdy nie myślałam żeby się zabić, nie chce o tym myśleć, bo jeszcze bym zrobiła głupoty...czasami może i miałam do tego powody ale czy warto? Wiem co to znaczy cierpieć.....widziałam nawet osobę która cierpiała z bólu....zżerało ją wewnętrznie i zewnętrznie przez chorobę, ale się nie poddawała aż do samego końca. Nie potrafię zrozumieć osób które chcą ze sobą skończyć w wieku 14....15... lat... wiem że nie jedna osoba mogła by mi wypisać 1246789 powodów ale ja i tak bym miała jakieś "ale".... Właśnie tak sobie teraz myślę ...może nie miałam takich złych myśli ...bo "garstka ludzi daje mi DUŻO światła???" a może dlatego że mam 15 lat i jeszcze nie miałam poważnych powodów... no nie wiem,... Need more friends with wings
All the angels I know
Put concrete in my veins
I'd always walk home alone
So I became lifeless
Just like my telephone Tłumaczenie:
Potrzebuję więcej uskrzydlonych przyjaciół.
Wszystkie znane mi anioły
wlewają beton w moje żyły.
Zawsze wracałem do domu sam,
więc stałem się bez życia -
tak samo jak mój telefon. Ten cytat wolę nie komentować, lubię przy tym tekście piosenki zastanowić się w ciszy..
I znów przychodzi moment, gdzie wracają wspomnienia,
za wszystkie swoje błędy dręczą wyrzuty sumienia,
chcemy cofnąć czas, którego nie cofniemy,
a nasze lekkie nogi nie chcą dotykać ziemi Błędy..błędy..błędy...kto ich nie popełnia.. wszyscy je popełniamy..wszyscy...ja ich popełniam aż za dużo...codziennie...a najgorsze jest to że ja na błędach się nie uczę..muszę sie zawieść i upaść żeby coś naprawić i się podnieść. OJ...czas niestety chce cofnąć....o 3 lata...ale...może nawet lepiej że w naszym życiu jest przycisk replay ale przycisku usuń lub wróć do danej minuty nie ma. Wpomnienia...na ten temat nie będę się wypowiadać...bo każdy dobrze wie.. jakie wspomnienia zostawiają ślady....u niektórych nawet na ciele. :*(
HMM... myśle że na dzisiaj koniec z tymi cytatami...jak tak wyliczyłam..jest ich około 30...wszystkie kocham i na wszystkie mogę się wypowiedzieć... ale komu by się chciało tyle czytać w jednej notce :) Dzisiaj oprócz siedzenia w szkole i przed komputerem nic nie robiłam więc chociaż teraz wypadałoby coś zrobić pożytecznego.... pościelić łóżko xdxd nie no bez jaj...nawet jak chce to nie mam co robić ...:< kurka no!!! Jeszcze 4 dni do Mikołajków !!! Już nie mogę się doczekać!!! Wy tym roku na pewno nie zapomnę czapki mikołaja do szkoły!! Nie wiem czemu ale coś mi się wydaje że te święta będą wyjątkowe łącznie z Sylwestrem....mam nadzieję że się nie mylę..!!!!! Miłego wieczoru Koizumi-san <33
sobota, 30 listopada 2013
Andrzejkowa choroba... Niestety nie chodzi mi o "chorobę" zakupoholiczki lecz o mój ból pleców. W Andrzejki planowałam siedzieć u siostry ciotecznej i wpierniczać ciastka z wróżbami a wieczorem jechać na zakupy....Jednak ból i kucie pleców nie pozwoliło mi na to :(. Siedzę teraz sama (z bratem) w domu i jem batona ( w porównaniu do ciastek, które posiada moja siostra to nic nie mam dobrego). Mam na plecach plastry ogrzewające i mam ich już dość...to swędzi.....brrr.. Jak już wcześniej pisałam zbliża się bal i już nie mogę się doczekać. Chłopak z którym chciałam iść w końcu dał się namówić i z nim się wybieram. Niestety nie mam jego zdjęcia hahaahah *nie, i tak bym nie pokazała, wstyd <3* Od poniedziałku ruszają poszukiwania wymarzonej sukienki...i niestety nauka chodzenia na obcasach :( , nie umiem cholera!!! Planuje kupić podobne buty, albo po prostu te: Centro 39.99 zł taaaaniutkie piękne <3 będą, muszą być moje!!! Jutro wybieram się na zakupy, hm...nie dla mnie dla idę coś kupić przyjaciółkom :) Może przy okazji coś sobie kupie heheheheheheheheheh :p Cieszę się że ostatnio odzyskałam kontakt z pewnym "kolegą" który pochodzi z Azji i omawiamy właśnie teraz jakby to zrobić żeby się kiedyś spotkać... Jutro muszę wstać wcześnie.... ale znając życie mi się nie będzie chciało. Najgorsze jest to że mi sie korektor skończył a na twarzy mam 100000tys krost... bleeee ohyda!
Właśnie taki sobie zamówiłam puder w Avonie...ale głupie zamówienie nie przychodzi!!!! Co za loooosss!!! Co ja mam zrobić jeżeli wyglądam mniej więcej tak:
Zamówiłam sobie dużo kosmetyków i zastanawiam się po co aż tyle? nie mam na co kasy wydawać do jasnej cholery!!!?? Mam zamiar kupić sobie taką kokardę do włosów...ostatnio śni mi się po nocach :)) . W House takie widziałam za 9.99zł Jest dopiero 18 a ja się czuje jakby była przynajmniej 21.... W pokoju pali się tylko świeczka która pachnie waniliowo mmmmmm <3, jest ciemno, zimno i nie ma przy mnie żadnego koca, tzn..jest..na łóżku....3 metry ode mnie...ale tak jakoś..nic mi się nie chce, nawet podnieść dupska na 5 sekund....... -.-. Myślicie że z taką chęcią do życia dam rade jutro w ogóle ruszyć się z domu?? Sądzę że odpowiedz jest jasna, jak słońce :DDD Powodzonka :p Koizumi-san <3