sobota, 22 sierpnia 2015

Siedemnastolatka ♥

Cześć ♥
Ostatnio nie dzieje się dużo. Poprawka. Dzieję się sporo. Może zdarza mi się narzekać, że się nudzę...ale mi się zawsze nudzi. Nawet jak siedzę, robię coś...to dla mnie nuda. Nie nudzi mi się tylko wtedy, kiedy robię coś co kocham robić.
A więc może opowiem wam troszkę co u mnie słychać :)

Tydzień temu byłam na weselu.... Mogę tylko narzekać tu i narzekać, że było to tak cholernie biedne wesele....Pierwszy raz na jakieś imprezie byłam głodna o.O Chociaż zespół nie wył i głowa nie bolała mnie przez cały czas. Musiałam zatańczyć z wujkiem i nawet szkoda gadać jak on mnie do tego namówił.....tzn zmusił. Jedyne co było świetne na tym weselu to hotel, w którym spało mi się bardzo dobrze i łózko było wygodne. No i...wi fi :)
Nie wzruszyłam się tego dnia, więc lipa. Nie mówiąc już o dwóch chamach, którzy zaczepiali....Było minęło na szczęście. 
Wreszcie byłam w swoich kochanych butach ♥ Ogólnie pączek z różowym lukrem

Najfajniejsze miejsce z tego wesela. Super fontanna. Siedziałam z bratem i otaczała nas taka miła mgiełka :)

Na tym fotelu przesiedziałam pół wesela

We wtorek miałam urodziny :) Miałam nic nie robić..ale skończyło się na tym, że zaprosiłam Wikę i Mariole tego samego dnia i posiedziałyśmy sobie u mnie na podwórku. Grałyśmy w karty, robiłyśmy zdjęcia, jadłyśmy tort.....Było przyjemnie ♥ Oczywiście była z nami Michalinka, która zaczęła uwielbiać Mariolkę :( Nawet pies Misi się w niej zakochał o.O Serio
mmmmmmm :3 szkoda było mi go kroić xd

Black and white

Sfinka moja kochana ♥



Moje ulubione ♥


Tak Daria, psuj każde zdjęcie xD


Nowe psiapsióły ;c

Hahaah muszę to wywołać xD Dostałam buziaka na urodziny juhuuuuuu!


Nowa paraaaaa

Dodaj napis
 (Notkę z prezentami i rzeczami, które sobie kupiłam wstawię za 2 tygodnie jak już wszystko ogarnę, bo trochę tego jest)

Wczoraj (piątek) byłam na 18 Marioli. Dostała ode mnie tort, smakował tak samo tak mój, tylko że mój był śmietanowy u góry a jej był czekoladowy. Taki sexy xD
Bardzo się śmiałam cały czas. Najbardziej jak dostała wielkiego miśka ubranego w stanik i majtki , bo powiedziała że jak dostanie bieliznę to się obrazi. A misiek z bielizną na sobie, to nie bielizna, c'nie? Haha
Poznałam bardzo szaloną koleżankę Marioli, Monikę, która ma tyle energii w sobie....wow. I to śpiewanie na głos z Mariolą jak mnie odprowadzali....Szkoda że wyszłam jako pierwsza, bo najmłodsze gówienko ze mnie xD :"(

Jeszcze Michalinka skręciła kostkę....super. Biedna nie może chodzić -.-. Dzieci to jednak ciapki!
Dooooobra czas już chyba kończyć.....
Ostatni tydzień wakacji!Bawcie się dobrze!
( kolejna notka po niedzieli, będzie mała nowość)
Koooooizumi ♥

sobota, 8 sierpnia 2015

Woda, humorki, lody, poparzone plecki .....i upał kielecki (haha) -.-

Hej ♥
Pomyślałam sobie, że napiszę notkę tak o! Nie działo się w sumie nic ciekawego, czym miałabym się pochwalić. A może jednak?
Mogę się pochwalić swoimi spalonymi plecami i czerwoną mordką :(. Byłam nad wodą z Mariolą (wreszcie) i trochę się smażyłam. Czas leci strasznie szybko. Dopiero co byłam u Wiki a tu już połowa sierpnia się zbliża o.O. Wakacje mi się coraz bardziej podobają, a czasu jest coraz mniej. Do szkoły też chcę już iść...i wiecie co? Sama nie wiem czego ja chcę. Chodzę z pokoju do pokoju, nie mogę sobie znaleźć miejsca. W jednej chwili mam myśl " muszę to zmienić" a pół godziny później "nie mogę tego zrobić" i ryczę -.-. Bosze, czemu ja jestem dziewczyną z wielkim workiem złych hormonów ( XDDDDDD). 

Najlepsze z majonezem :D


Moja mała stópka x.x WIDZICIE TO?

Nie zauważyłam, że z efektem ;c a byloby takie ładne zdjęcie
Moja mama ma mnie już dość. Powiedziała, że jak jeszcze raz będę buczeć to mnie spakuje i wywali za drzwi ( kochana mamusia ). Nękam ją już o telefon, który ma mi kupić. Każdy mnie ma już dość. Więc..kochany czytelniku...przygarniesz mnie??? :D♥

Michalinka znów mnie opuściła...Muszę jakoś zagospodarować ten czas. Na pewno pojadę jeszcze raz nad wodę, może kino albo odwiedzę jakieś coś w pobliżu? No i nie zapomnę o siostrze ciotecznej! 
Wieczorne lodyyyyz zielonej budki. Patrzcie jakie słodkie ♥

Czytanie bajek....hm... lubię to!

takie tam bazgroły o 2 w nocy jednym okiem xD

Tak wygląda niezły melanż w Kielcach!

ahaahahahahah i jedyne ciacha na plaży!!!! xD

Wyrzucajmy tablice na przystankach! xd
Teraz spadam poprosić mamę żeby wysmarowała moje biedne, poparzone plecki -.- ( hehe).
Bawcie się dobrze!
Koizumi!

niedziela, 2 sierpnia 2015

♥ Słoneczne dni z Mariolką ♥

Hej wszystkim ♥!
Pogoda w Kielcach dopisuje :). Wakacje są dla nas słoneczne i pełne ciekawych chwil. Ostatnie dwa dni spędziłam z Mariolą. Raz ja pojechałam na miasto a drugi dzień to ona przyjechała do mnie ♥
Poszłyśmy na Kadzielnie gdzie ( jak zawsze) zaliczyłam przypał. Wiecie co ja zrobiłam? Zabiłam ślimaka swoim wielkim dupskiem. Został zgnieciony </3. R.I.P ślimaczku, nie chciałam... Całe jeansy w jego wnętrznościach (haha)....eh...
Przejechałby mnie chłopak na rowerze, który na złość koło nas jeździł...
A pod koniec spotkania jakieś cebulaki rzucali w nas mirabelkami i zapytali czy idziemy z nimi na piwo xD Oczywiście ich olałyśmy...No powiem wam, że to był dzień pełen śmiechu i radości. Potrzebowałam tego, bo zdarzało mi się ostatnio zamulać.
♥♥♥ Takie słoooooodkie


Taki tam mały #jakniemy
A dziś Kamieniołomy ;)
Ostatni raz w tym miejscu byłam dokładnie rok temu również z Mariolą. Mimo, że blisko mam strasznie to tego ładnego miejsca, to nigdy nie mam ochoty chodzić tam sama. Wiecie że istnieją tak idiotyczne gimby co są w stanie kąpać się w tej zielono -sraczkowatej wodzie?
Jestem pewna na 100% że ta woda jest zakażona... no ale cóz, wakacje w szpitalu (polecałabym ten psychiatryczny) są dla nich najlepszą atrakcją. I jeszcze jeden mózg pomylił węża z małą kaczuszką. TAK, MOŻNA.

                                     
                                      Takie fajne Kamieniołomy ;)


                          
                                Super się siedziało z takimi widokami :)
                                     
                                No down c' nie? xDD

hehe ♥ musze przyznać że udany chwyt marketingowy xd
i śpiewamy ( i unosi mnie twój pocałunek co gwiazd teraz wiem czuje to pierwszy razz lalaalalalalalalala) xD ....tak, za dużo słońca xDDDDD
Planujemy z Mariolą jeszcze jakiś wypad nad wodę :) Na pewno będzie też fajnie. Trzeba korzystać z tych wakacji, bo przecież po to one są. Jeszcze muszę czekać na Karinę urlopowiczkę, która pojechała nad morze.....hmm. Przydałoby się deczko cierpliwości...
Bawcie się dobrzee :)
Koizumi ♥

sobota, 1 sierpnia 2015

Z wsi na wieś ♥

Hej wszystkim!

W tym wpisie chciałabym podzielić się z wami tym, co porabiałam przez ten czas, kiedy nie było mnie na bloggerze :).

Wiem, że pisałam wam,że wypad na wieś nie wypalił..ale jednak udało się ! Oczywiście nie mogło zabraknąć  tam Michaliny, która na szczęscie poprawiała mi humor. Mimo, że cieszyłam się wyjazdem to samotne spacery pokazują mi, jak bardzo jestem wrażliwa na pewne myśli . Ah ta niestabilność emocjonalna :)










Na wsi było całkiem fajnie. Sobotnia impreza urodzinowa ze studentami którzy rozśmieszali wszystkich :D

Oczywiście moje cwaniakowanie się skończyło kiedy jeden z nich nagle wypalił "Ej ty, ale masz fajne, widoczne piegi". Teraz się z tego śmieje, ale wtedy myślałam że się zapadnę pod ziemie. Wyobrazcie sobie jak 20 osób na was patrzy....Oh tapeto, czemu jesteś taka subtelna i choć raz nie jesteś użyteczna -.-.
Moja kochana usnęła w ubraniach po ognisku ♥
Fajny pomysł cioci na położenie kwiatków. Też tak chcę!

Michalinka i jej pilnowanie ognia :p

Spacer o 5 ranoo :3 Takie romantic xDDD





# robione lodówką xD # szok 


Misia wampirrrr, bójmy się xD

Po wykańczającym spacerze i siedzenie godzinami w rzece x.x

mnie tu jak coś nie ma x.x

Michalinka bała się krowy i uciekała jak ją tylko widziała bliżej niż 50 metrów. Najlepsze było to jak spojrzała w okno a tam krowa stoi 2 metry od domu,  muczy i się na nią patrzy ( uśmiałam się jak nigdy). Myślałam, że dostanie zawału tak płakała, że nie mogła nabrać powietrza. Biedna mała ♥

Czas spędzony na wsi był udany i już mi brakuje tego miejsca. Wstawanie o 8, poranna pyszna kawa, chodzenie nad rzekę, ognisko, spacery, las.........coś czuję, że jeszcze będzie mi się za tym tęsknić jeszcze bardziej.  Na pewno pojadę tam za rok ♥.



Gdy wróciłam od cioci od razu się spakowałam do Wiki. Nie miałam ani chwili dla siebie. Tylko spakowałam się i pojechałam na kolejną wieś. Wiadomo, że u Wiki miałam mniej do roboty, ale też więcej lepszego humoru, bo nie byłam sama. Odbijało nam strasznie..


Z serii " robione lodówką..." xd Ale lubię te zdj.



Z Jagiełką ♥
Wika i jej " mogę bo jestem ze wsi" albo " to że jesteś z miasta to nie znaczy że ci wszystko wolno" (haha). Wymyśliłyśmy sobie przezwiska...ja jestem sfinka Bernasia a ona sfinka Jagiełka ( nie pytajcie). Wika miała w ten czas urodziny i jadłam baardzo dobry tort. ŻEGNAJ DIETO.
Przeczytałam pewną książkę którą kupiłam w taniej księgarni za grosze...i....czemu tam nie ma oznaczenia "+18" haha...Ale przeczytałam...i...NIENAWIDZE DROMATO-ROMANSÓW. Miałam lekką depresje...Tym bardziej, że przez ten cały pobyt u niej oglądałyśmy dramaty. Polecam film "Przeczucie" tylko ostrzegam, że trzeba się skupić przy nim i że ostatnia minuta tego filmu jest...-.- Zobaczcie sami.

Teraz wróciłam już do Kielc. Nie zamierzam już nigdzie jechać. Wczoraj byłam na urodzinach Bartka i upiekłam mu tort ( w miare jadalny, mi smakował). Ogólnie te urodziny były niespodzianką i tak się ucieszył, że zaczął wszystkich przytulać itd. Faajnie ;) Tyle osób nie widziałam kupę czasu...

Na resztę wakacji nie mam pomysłu. Wiem, że 15 i 16 będe na weselu...a 17 ma urodziny Mariola ♥. Dzień po ja mam urodziny, ale nic nie chcę robić, tylko spotkać się z 2...3 osobami. Zobaczymy jak to będzie :) Ciekawe co dostanę od rodziców. Jak to mówi mój tata "figa z makiem" hehe.
Na pewno jeszcze postaram się jechać nad wodę, pójść do kina i na spacery. Może nie będzie tak źle..na pewno te wakacje są lepsze od tych poprzednich.
Bawcie się dobrze z osobami, którzy na was zasługują i nie zaniedbujcie tego ♥,
Koizumi :)

piątek, 10 lipca 2015

No Cześć :3

Cześć kochani ♥,

Wakacyjne dni mijają szybko, aż za szybko. Przyznam szczerze że tęsknie za szkołą. Wtedy miałam jakieś obowiązki i zawsze było kolorowo w moim życiu. Nie mogę jednak narzekać na swoje wakacje. Jest okay. Była u mnie Wika, więc zawsze coś innego niż codzienność! Wczoraj byłam z Misią i Mariolą na zakupach dla Michasi. Jak zawsze Michalinka musiała wydziwiać i tak się dogadała z Mariolką że nawet nie chciała ze mną rozmawiać tylko z nią. Ehhh Misia Misia :) 


Taka tam moja wieś ♥♥♥

W sobotę byłam na Festiwalu kolorów z Mariolą, jej siostrą i kolegą :) Było tak gorąco, że to zepsuło mi chęć do szalonej zabawy. Mimo wszystko było całkiem fajnie. Ale nigdy nie zapomnę tej całej gimbazy ( 80% osób to były 12-13 latkowie) która jak otwierali dach galerii piszczała jak na koncercie Justina Biebera....(tragedia). Po festiwalu poszliśmy do mieszkania siostry Marioli, Marty i umyliśmy się, żeby nie wracać jak dzieci wojny :D

Kocham to zdjęcie ♥
Na kolejne dni nie mam planów. Wiem tylko, że raczej wyjazd na wieś nie wyjdzie :c. Zawsze coś musi pójść nie tak...Ale...ale...nie będę się wpraszać tam gdzie mnie nie chcą. 
Proste.

Dziś miałam dzień totalnego leniuchowania. Nie zrobiłam kompletnie nic oprócz pomalowania paznokci haha. No... super... ;3
Jutro na pewno pójdę na dłuuuuugi spacer. Oby nie było upałów, bo tego nie znoszę. Przepiszę też list do Oliwki, który czeka i czeka na przepisanie a tu leniwa Daryjka nic z nim nie robi. Myślę że wyśle za niedługo ;)

Uwaga ludzie...mam postanowienie :D Zbieram na aparat, niestety nie taki fajny jak lustrzanka, ale zawsze coś :p Może do końca wakacji się uzbiera ( ok 300 zł) bo jeszcze mam urodziny więc może trochę pieniędzy wpłynie. W ogóle...moje urodziny już za 5 tygodni OMG. Miałam różne plany związane z urodzinami, ale wyszło na to, że lepiej będzie jeśli ten dzień spędzę z jedną lub 2 osobami, nie dość że będę mieć pewność że spędzę ten dzień fajnie, to jeszcze więcej pieniędzy będzie na telefon...który też muszę sobie kupić, bo moja cegiełka umiera (*) ohhh.

hahah dokładnie!
A teraz spadam pisać powoli nowy rozdział. Będzie dobrze jeśli się skoncentruję :D
                                       
Koizumi ♥

piątek, 3 lipca 2015

He he he hello summer :D

Witam ♥
Dziś mam bardzo dobry dzień. Po kilku nieprzyjemnych sytuacjach  jest w końcu słońce, nie tylko za oknem. Wakacje mijają mi całkiem ciekawie. Coś czuję, że będą ciekawsze od tych poprzednich. Na pewno przez to, że nie spotykam się z 1 czy z 2 osobami, ale z wszystkimi bliższymi znajomymi i poznaje nowe osoby. Prawie każdy dzień spędzam z kimś. Wychodzę głównie o 14-15 bo do 10 śpię, później oglądam jakieś filmy albo filmiki na youtube, maluje paznokcie, pije mojito <3, gotuje sobie jakieś dietetyczne potrawy itd.....Można powiedzieć, że żyć nie umierać :)
Ale piękno się skończy gdy wróci Michalina od babci, bo będzie mi przeszkadzać. Na szczęście wujek będzie miał urlop na ponad 2 miesiące za niedługo, więc nie potrwa to długo.
Schłodzona herbata z samego rana to jest tooooo

Z bloga Wiki dowiedziałam się, że ma przyjechać w przyszłym tygodniu ;) No zobaczymy czy przyjedzie. Fajnie byłoby się z nią spotkać po raz kolejny. Od kiedy jestem w Polsce każde wakacje spędzałam z nią. Tyyyyyle rzeczy robiłyśmy razem. Mimo, że nie jest moją rodziną, to czuje się jakby była moją siostrą ;D

Podoba mi się, nie wiem czemu....więc wstawiłam ♥
Jutro idę na festiwal kolorów.....Szczerze to nie mogę się doczekać. Nigdy nie byłam na żadnej takiej akcji, imprezie itd. Jestem ciekawa baaardzo, czy będę się świetnie bawić z Mariolą w takim tłumie. Śmiesznie będzie wracać do domu w takim stanie ( caaała kolorowa). Moja koleżanka jak była w tamtym roku to przez tydzień czyściła uszy i smarkała na kolorowo.
Oby było fajnie. Chciałabym się wyszaleć..


Jeszcze nie mam planów odnośnie wakacji ;c. To wszystko przez moje możliwości finansowe i moich rodziców, którzy jak zawsze na nic mi nie pozwalają. Np na pojechanie z jakąś  koleżanką na 1 dzień do Krakowa lub Wrocławia.... No ale cóż ja na to poradzę? Nic. Trzeba dorosnąć.

Postanowiłam, że dziś zrobię sobie taki notatnik w którym zapiszę filmy które chciałabym obejrzeć, książki które chciałabym przeczytać w najbliższym czasie, miejsca w Kielcach w których jeszcze nie byłam, a chciałabym zobaczyć, rzeczy do zrobienia, rzeczy które muszę sobie kupić. Wszystko dlatego, żeby pod koniec wakacji nie powiedzieć, że nie zrobiłam kompletnie nic. Będę odhaczać powoli i dopisywać nowe rzeczy ;)


 A teraz spadam zrobić to DIY notatnik i słuchać Green Day bo znowu mam na nich faze xD
A wy jakie macie plany na wakacje? Albo, co mi jeszcze ciekawego polecacie do zrobienia?


♥ ♥ :3