Hei <3
Tak ...wiem... dawno mnie nie było. Dawno nie dodawałam rozdziałów ani nic. To wszystko przez mój internet który ostatnio szwankuje. Nawet na telefonie ciężko jest wejść na facebooka. Lecz nie poddaje się!!! W końcu trzeba walczyć! Niestety mój dom ma dziwne położenie i zasięg internetu jest różny. Cóż! Teraz jestem i opowiem wam troche o tym jak przeżyłam pierwsze 2 dni szkoły (przeżyłam). W szkole do której teraz chodzę mam mało znajomych. W klasie żadnych. Ogólnie jedyne osoby które znam w miarę dobrze to Olga i Klaudia. Są też inne znajome twarze z poprzedniej szkoły ale znam ich tylko z widzenia. Nie narzekam. Mogło być gorzej. Mogłabym nie znać nikogo. Na rozpoczęciu roku szkolnego było w miare fajnie. Dziewczyny same do mnie podeszły a teraz mam nawet z kim siedzieć (chociaż tyle). Niestety przydzielono mnie do grupy znającej niemiecki.....szkoda tylko że nie umiem się przedstawić. Mam dużo, prawie połowe zajęć na komputerach. W sumie to dobrze, wreszcie naucze się ich obsługiwać. Hahha, tak ....przyznaję się bez bicia....jestem kompletnym zerem jesli chodzi o informatykę i pracę w jakiś programach...br...
Na przerwach niewiele robię. Głównie to szukam sal. Mam ogromną szkołę. Czuję się w niej jak w liceum w Ameryce. Jak w high school musical (haahahh). Brakuje tylko tańców i śpiewu...noi wysportowanych chłopaków (haahah nie, to nie hejt na chłopaów....choć... zastanowiłabym się).
Na razie nie jestem w stanie powiedzieć czy klasa jest fajna, czy się w niej dobrze odnajduje itd... bo przecież znam ich tylko 2 dni... ale myślę pozytywnie w tej sprawie.
Coś się zaczyna i to mnie cieszy :) Cztery ciężkie lata nauki przede mną.. aż 5 przedmiotów zawodowych...ojoj...;DD
Jutro zaczynam wf'em...czyli lekcją której najbardziej się obawiam. Nienawidzę sportu i wszystkiego co z nim związane chyba że chodzi o jakich fitness czy gimnastykę ;D
Trzymajcie za mnie kciuki ;DD
Dziś nie dodaję żadnych zdjęć. bo tak bardzo brak mi czasu i chęci do tego żeby je zrobić że szok. Nawet inspiracji do nowych rozdziałów nie mam . Dlatego Robert z Julką muszą czekać aż im wymyślę nowe kłótnie xDD Mój plan żeby skończyć tom 2 wciągu wakacji nie wypalił ale to nić, w końcu nie ma się co śpieszyć. Co do drugiego bloga z opowiadaniem to mam kilka pomysłów. Nowa szkoła pomoże mi w tym xDD Ale potrzebuje trochę czasu. Dziś na przykład jestem wykończona. Wstałam o 5:30 a o 6.30 byłam już w autobusie. Istna masakra. Do tego praca domowa już 1 dnia...czyli praktycznie jestem bez życia.... nie nudzi mi się chociaż. Mam co robić, choć wole moje obierniczanie się godzinami i pisanie rozdziałów niż przepisywanie jakiś zasad BHP w pracowni ekonomicznej -.- . Dobra! Nie ma co narzekać! Nie jest tak źle, przyzwyczaję się i postaram się znaleźć czas na wszystko.
No to to tylę...Jeśli macie pytania to możecie pisać w komentarzach to odpiszę na nie w najbliższej notce, która pojawi się w weekend na podsumowanie tygodnia ;DD
Trzymajcie się cieplutko :*
wtorek, 2 września 2014
czwartek, 21 sierpnia 2014
Urodziny udane, dni lecą....
Hei♥
Co u mnie słychać? Wszystko okej! Humor lepszy niz ostatnio, nie jestem chora, nic mnie nie boli...Hm może troche mi sie nudzi. Pogoda jest okropna i nie moge sie cieszyć koncowką wakacji.
Trzy dni temu mialam urodziny. Fajnie bylo! Najpierw niesamowite spotkanie z Mariolą i przypały za przypałami. Tak bylysmy zajete soba ze nawet nie zrobilismy sobie zdjec.
Tylko jedno...w kfc.....kurcze widac ze jestem gimbem 21 wieku!! :DDDD
Moja szesnastka z keczupu <3 Jak to Wika określila "hot 16" ;D\
Od Marioli na urodziny dostałam nasze zdjęcie w ramce które lezy na moim biurku i z niego nie zejdzie! Ah, i czekoladę, która przyda mi sie w diecie :D hhaha.
Najlepszy prezent...az mozna sie wzruszyc patrzac a to zdjęcie. Tak bardzo mi sie za nia teskniło......
AŻ ZA BARDZO
Po spotkaniu z nią dołączyłam do Klaudii i Bartka, którzy dali mi piękną róże. Kocham róże <3 To jest mój ulubiony kwiat. Troche dsziewnie mi siechodzilo po miescie z rożą prawie dłuzsza ode mnie ;') Wszyscvy sie tak na mnie patrzyli brrrrr.
Teraz moja różyczka siedzi w wodzie, szkoda ze kwiaty tak szybko więdną ;(. Ale jej nie wyrzucę, nie ma mowy!!!
Pod koniec urodzin przyszla do mnie siostra cioteczna <3 Noi posiedzielismy sobie u mnie.
***
Baby lips- podobno najlepsze pomadki dla młodzieży. Hm... były w promocji to kupilam brzoskwiniową.
Każdy mówi że są takie super itd....hm... według mnie to żadna rewelacja. Ale mogę przyznać ze usta są dobrze nawilżone i wygladaja ładnie. Pomadka pięknie pachnie * i smakuje*
Dałabym 8/10 gdyby nie to że na opakowaniu napisane jest że nawilżone usta powinny byc do 8 godzin. Jednak to ściema po 3 godzinach po pomadce nie ma śladu. Jestem jednak zadowolona z kupna tej pomadki bo jest porządna. Lubie ją i na pewno będę nosić przy sobie!
Ocena 7.5/10
Cena: aktualnie około 12zł
Polecam!
Dobra ale teraz koniec gadania o kosmetykach! :DD
Urodziny udane, dni lecą....
I dobrze! Za niedlugo szkoła i codzienność! Jupiiii... juz nie mogę sie doczekać! Tak, nie jestem normalna!
A co tam u was? Gotowi do szkoły/pracy? ;DDD
KoIzUmI
Co u mnie słychać? Wszystko okej! Humor lepszy niz ostatnio, nie jestem chora, nic mnie nie boli...Hm może troche mi sie nudzi. Pogoda jest okropna i nie moge sie cieszyć koncowką wakacji.
Trzy dni temu mialam urodziny. Fajnie bylo! Najpierw niesamowite spotkanie z Mariolą i przypały za przypałami. Tak bylysmy zajete soba ze nawet nie zrobilismy sobie zdjec.Tylko jedno...w kfc.....kurcze widac ze jestem gimbem 21 wieku!! :DDDD
Moja szesnastka z keczupu <3 Jak to Wika określila "hot 16" ;D\
Od Marioli na urodziny dostałam nasze zdjęcie w ramce które lezy na moim biurku i z niego nie zejdzie! Ah, i czekoladę, która przyda mi sie w diecie :D hhaha.
Najlepszy prezent...az mozna sie wzruszyc patrzac a to zdjęcie. Tak bardzo mi sie za nia teskniło......
AŻ ZA BARDZO
Po spotkaniu z nią dołączyłam do Klaudii i Bartka, którzy dali mi piękną róże. Kocham róże <3 To jest mój ulubiony kwiat. Troche dsziewnie mi siechodzilo po miescie z rożą prawie dłuzsza ode mnie ;') Wszyscvy sie tak na mnie patrzyli brrrrr.
Teraz moja różyczka siedzi w wodzie, szkoda ze kwiaty tak szybko więdną ;(. Ale jej nie wyrzucę, nie ma mowy!!!
Pod koniec urodzin przyszla do mnie siostra cioteczna <3 Noi posiedzielismy sobie u mnie.
***
Baby lips- podobno najlepsze pomadki dla młodzieży. Hm... były w promocji to kupilam brzoskwiniową.
Każdy mówi że są takie super itd....hm... według mnie to żadna rewelacja. Ale mogę przyznać ze usta są dobrze nawilżone i wygladaja ładnie. Pomadka pięknie pachnie * i smakuje*
Dałabym 8/10 gdyby nie to że na opakowaniu napisane jest że nawilżone usta powinny byc do 8 godzin. Jednak to ściema po 3 godzinach po pomadce nie ma śladu. Jestem jednak zadowolona z kupna tej pomadki bo jest porządna. Lubie ją i na pewno będę nosić przy sobie!Ocena 7.5/10
Cena: aktualnie około 12zł
Polecam!
Dobra ale teraz koniec gadania o kosmetykach! :DD
Urodziny udane, dni lecą....
I dobrze! Za niedlugo szkoła i codzienność! Jupiiii... juz nie mogę sie doczekać! Tak, nie jestem normalna!
A co tam u was? Gotowi do szkoły/pracy? ;DDD
KoIzUmI
czwartek, 14 sierpnia 2014
Pamiętnikowo
Hei ♥
Siedzę sobie na łóżeczku z moim pamiętnikiem. Tak dawno w nim nic nie pisałam że prawie kartki zżółkły. Siedząc przewijam kartki i czytam co ja tam rok temu pisałam.
Załamałam się własną głupotą. Ale niektóre kartki były poważne i o mało się nie poryczałam.

Lubię wracać do wspomnień. Tym bardziej takich. Kocham pamiętniki własnie dlatego. Piszę je od 4 klasy i nie zamierzam na razie przestawać. Miałam 8 miesięcy przerwy bo miałam tyle na głowie i tyle się działo, że pisanie jakiegoś pamiętnika było dla mnie nieważne. Teraz jednak żałuję, bo za 3...5 lat fajnie by było przeczytać co robiłam w tak trudnych chwilach. Ale może lepiej?
Teraz wiem że przynajmniej raz na 4...5 dni będę otwierać i pisać. Może nawet łatwiejsze będzie pózniej pisanie notek. Bo wystarczy przepisać niektóre fragmenty i dodać cos od siebie :)
Pogoda aktualnie w Kielcach jest straszna. Raz jest tak ciepło że aż chce się iśc na spacer.
Dobrze, idę na spacer...chodzę sobie, spiewam lalala a tu nagle fala wody ląduje mi na głowie a pózniej próbuje mnie zmieść z chodnika! Nie mówiąc o kierowcach którzy za szybko jezdzą i chlapią.
A wszytko w ciągu 30 minut.
Hehe, i jak tu być optymistyczną osobą? :DDDD

Dzisiejszy i jutrzejszy dzień poswięcę pisaniu rozdziałów które opublikuje razem mysle że uda mi się jutro około godziny 21 dodać 17 i 18 rozdział :)
Planuję również napisać list mojej ulubionej vlogerce Banshee *dawna Szalona Zuzia*
Jeśli jeszcze nie znasz jej kanału, to gorąco polecam!

Chciałabym być taką szaloną dziewczyną jak ona! Teraz jej kanał tak się rozwinął że otworzyła sklep online z bluzkami! Już nie mogę się doczekać aż nazbieram kasę na swoją :DDD
Bluzka od Banshee! Aw! Marzenia!
Na poprawe humoru często oglądam ten filmik, jeszcze ze starego kanału (szalona zuzia)
Nigdy jeszcze aż tak nie śmiałam się z jakiegoś vloga`!
Ale dobra! Teraz wracajmy na ziemie!
Spróbuję sama poradzić sobie z poprawą wystroju bloga. Może mi się uda!!!
Jesli ktoś z was chce mi cos wysłać: list, rysunek, pocztówkę może to zrobić. To sprawia mi ogromną przyjemność.
Adres:
Daria Stefańczyk ul Malików 136\3 25-639 Kielce <3
Trzymajcie się!
Koizumi <3
Siedzę sobie na łóżeczku z moim pamiętnikiem. Tak dawno w nim nic nie pisałam że prawie kartki zżółkły. Siedząc przewijam kartki i czytam co ja tam rok temu pisałam.
Załamałam się własną głupotą. Ale niektóre kartki były poważne i o mało się nie poryczałam.

Lubię wracać do wspomnień. Tym bardziej takich. Kocham pamiętniki własnie dlatego. Piszę je od 4 klasy i nie zamierzam na razie przestawać. Miałam 8 miesięcy przerwy bo miałam tyle na głowie i tyle się działo, że pisanie jakiegoś pamiętnika było dla mnie nieważne. Teraz jednak żałuję, bo za 3...5 lat fajnie by było przeczytać co robiłam w tak trudnych chwilach. Ale może lepiej?
Teraz wiem że przynajmniej raz na 4...5 dni będę otwierać i pisać. Może nawet łatwiejsze będzie pózniej pisanie notek. Bo wystarczy przepisać niektóre fragmenty i dodać cos od siebie :)
Pogoda aktualnie w Kielcach jest straszna. Raz jest tak ciepło że aż chce się iśc na spacer.
Dobrze, idę na spacer...chodzę sobie, spiewam lalala a tu nagle fala wody ląduje mi na głowie a pózniej próbuje mnie zmieść z chodnika! Nie mówiąc o kierowcach którzy za szybko jezdzą i chlapią.
A wszytko w ciągu 30 minut.
Hehe, i jak tu być optymistyczną osobą? :DDDD

Dzisiejszy i jutrzejszy dzień poswięcę pisaniu rozdziałów które opublikuje razem mysle że uda mi się jutro około godziny 21 dodać 17 i 18 rozdział :)
Planuję również napisać list mojej ulubionej vlogerce Banshee *dawna Szalona Zuzia*
Jeśli jeszcze nie znasz jej kanału, to gorąco polecam!

Chciałabym być taką szaloną dziewczyną jak ona! Teraz jej kanał tak się rozwinął że otworzyła sklep online z bluzkami! Już nie mogę się doczekać aż nazbieram kasę na swoją :DDD
Bluzka od Banshee! Aw! Marzenia!
Na poprawe humoru często oglądam ten filmik, jeszcze ze starego kanału (szalona zuzia)
Ale dobra! Teraz wracajmy na ziemie!
Spróbuję sama poradzić sobie z poprawą wystroju bloga. Może mi się uda!!!
Jesli ktoś z was chce mi cos wysłać: list, rysunek, pocztówkę może to zrobić. To sprawia mi ogromną przyjemność.
Adres:
Daria Stefańczyk ul Malików 136\3 25-639 Kielce <3
Trzymajcie się!
Koizumi <3
niedziela, 10 sierpnia 2014
Codzienność cz 1
Hei!
Szkoła już tak blisko i szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać! Mam do poznania około 33 osób! Mam nadzieję że będą to zabawne i przede wszystkim nie fałszywe osóbki!
Powoli zaczynam gromadzić wszystko co mi potrzebne do school! Mam takie słodkie długopisy że szok jak je zauważyłam to musiałam je mieć!
Jak dziecko! Dokładnie tak się zachowuję ale co z tego! Raz się żyje!
Już jest 10 sierpnia a ja nadal odczuwam inny miesiąc. Na końcówce wakacji mam zawsze napięty grafik! Każdy chce się spotkać po raz ostatni w wakacyjnym klimacie dlatego mój telefon dzwoni i dzwoni. I dobrze chociaż pod koniec poczuję że są wakacje!
Ostatnio latam za wyprzedażami i różnymi promocjami żeby jak najlepiej i okazyjnie wydać pieniądze które oszczędzałam przez ten czas! Noi jeszcze mam pieniądze z bierzmowania które są przeznaczone na mój nowy laptop na którym będzie mi się świetnie pisało. Na pewno łatwiej! Teraz muszę używać klawiatury ekranowej, bo ta od laptopa na którym teraz jestem ledwo się trzyma więc wiecie jak musi cierpieć osoba która wcześniej dodawała notki i rozdziały codziennie a teraz ma ograniczenie! Masakra! Ale za niedługo ta męczarnia się skończy!
Urodzinki tuż za rogiem...! Jeszcze tylko 8 dni i już będę miała 16 lat! Nareszcie! Okazało się że nie będę robiła żadnej imprezy ani nic z wielu przyczyn ale ostatecznie mi z tym dobrze! Spędzę ten czas z Mariolą, której bardzo dawno nie widziałam! To będzie chyba najlepszy prezent urodzinowy! Mamy sobie dużo do powiedzenia, nazbierało się!
Te urodziny na pewno będą lepsze od poprzednich i już nic nie robię tylko odliczam dni. Niby to tylko urodziny, ale dla mnie wielka radocha! Mama już szuka przepisów na tort, tata głowi się nad prezentem a Michalinka uczy się podobno jakiegoś wierszyka!
Miło......:DDDDD aw..
Avon coraz bardziej mnie zaskakuje! Coraz więcej dobrych produktów testuję! Dziś podam dwa jeden na tak drugi na nie!
NA TAK:
3w1 : żel myjący, peeling, maseczka z serii Clearskin!
Ocena 9\10
Super! Polecam! Cena około 11 zł
Jest prawie tak dobrym produktem, jak ten z Garniera który kiedys wam polecałam! Tylko że jest go mniej i ma za male drobinki do peelingu. Ten produkt nadaje się bardziej na skórę wrażliwą.
Na pewno nie skończy się na 1 opakowaniu!
NA NIE!
Krem truly radiant VIP z serii Solutions.
Ocena 2.5\10
Cena około 15 zł
Ten krem ma na celu ochronić naszą twarz przed promieniami słońca, wyrównać koloryt i doskonale nawilżyć skórę.
Jednak okazuje się że krem który nadaje się do każdego odcienia skóry nadaje się tylko do skóry ciemniejszej. Jak nałożyłam go na moją twarz nie dosc że wyglądałam jak murzyn to jeszcze moje niedoskonałości były widoczne nie mówiąc już o tym że świeciłam się jakbym przebiegła maraton.
Porażka!
Miałam go już wyrzucić kiedy moja mama sobie go przywłaszczyła. Ona używa go pod podkład który dzięki temu kremowi utrzymuje się dłużej. Ale powiedziała mi że jakby miała kupić go za swoje pieniądze nigdy by go nie tchnęła.
Oj kremiku, jesteś do dupy!
Hahah, zdjęcie tragiczne ale musiałam dodać! Przemówiło do mnie " Koizumi wstaw mnie wstaw".
Chyba pójdę sobie na specerek wieczorem....hm..ostatnio mam dużo energii choć słońce mnie ogranicza. Nie chciałabym doświadczyć już krwi z nosa czy mdlenia. Dlatego wieczorem się budzę Jak sowa! :DDD
Za niedługo założę następnego bloga z opowiadaniem. Też romans. Też szkoła, nastolatkowie..Ale.....to będzie cos innego. Tym razem głównym bohaterem będzie chłopak..trochę........nieśmiały.
Szukam dobrego romansu jeśli chodzi o anime!
A teraz spadam dokończyć 16 rozdział z 2 TOMU! Dzis już się pojawi!!!
Trzymajcie się! <3
Koizumi!
Szkoła już tak blisko i szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać! Mam do poznania około 33 osób! Mam nadzieję że będą to zabawne i przede wszystkim nie fałszywe osóbki!
Powoli zaczynam gromadzić wszystko co mi potrzebne do school! Mam takie słodkie długopisy że szok jak je zauważyłam to musiałam je mieć!
Jak dziecko! Dokładnie tak się zachowuję ale co z tego! Raz się żyje!
Już jest 10 sierpnia a ja nadal odczuwam inny miesiąc. Na końcówce wakacji mam zawsze napięty grafik! Każdy chce się spotkać po raz ostatni w wakacyjnym klimacie dlatego mój telefon dzwoni i dzwoni. I dobrze chociaż pod koniec poczuję że są wakacje!
Ostatnio latam za wyprzedażami i różnymi promocjami żeby jak najlepiej i okazyjnie wydać pieniądze które oszczędzałam przez ten czas! Noi jeszcze mam pieniądze z bierzmowania które są przeznaczone na mój nowy laptop na którym będzie mi się świetnie pisało. Na pewno łatwiej! Teraz muszę używać klawiatury ekranowej, bo ta od laptopa na którym teraz jestem ledwo się trzyma więc wiecie jak musi cierpieć osoba która wcześniej dodawała notki i rozdziały codziennie a teraz ma ograniczenie! Masakra! Ale za niedługo ta męczarnia się skończy!
Urodzinki tuż za rogiem...! Jeszcze tylko 8 dni i już będę miała 16 lat! Nareszcie! Okazało się że nie będę robiła żadnej imprezy ani nic z wielu przyczyn ale ostatecznie mi z tym dobrze! Spędzę ten czas z Mariolą, której bardzo dawno nie widziałam! To będzie chyba najlepszy prezent urodzinowy! Mamy sobie dużo do powiedzenia, nazbierało się!
Te urodziny na pewno będą lepsze od poprzednich i już nic nie robię tylko odliczam dni. Niby to tylko urodziny, ale dla mnie wielka radocha! Mama już szuka przepisów na tort, tata głowi się nad prezentem a Michalinka uczy się podobno jakiegoś wierszyka!
Miło......:DDDDD aw..
Avon coraz bardziej mnie zaskakuje! Coraz więcej dobrych produktów testuję! Dziś podam dwa jeden na tak drugi na nie!
NA TAK:
Ocena 9\10
Super! Polecam! Cena około 11 zł
Jest prawie tak dobrym produktem, jak ten z Garniera który kiedys wam polecałam! Tylko że jest go mniej i ma za male drobinki do peelingu. Ten produkt nadaje się bardziej na skórę wrażliwą.
Na pewno nie skończy się na 1 opakowaniu!
NA NIE!
Krem truly radiant VIP z serii Solutions.
Ocena 2.5\10
Cena około 15 zł
Ten krem ma na celu ochronić naszą twarz przed promieniami słońca, wyrównać koloryt i doskonale nawilżyć skórę.
Jednak okazuje się że krem który nadaje się do każdego odcienia skóry nadaje się tylko do skóry ciemniejszej. Jak nałożyłam go na moją twarz nie dosc że wyglądałam jak murzyn to jeszcze moje niedoskonałości były widoczne nie mówiąc już o tym że świeciłam się jakbym przebiegła maraton.
Porażka!
Miałam go już wyrzucić kiedy moja mama sobie go przywłaszczyła. Ona używa go pod podkład który dzięki temu kremowi utrzymuje się dłużej. Ale powiedziała mi że jakby miała kupić go za swoje pieniądze nigdy by go nie tchnęła.
Oj kremiku, jesteś do dupy!
Hahah, zdjęcie tragiczne ale musiałam dodać! Przemówiło do mnie " Koizumi wstaw mnie wstaw".
Chyba pójdę sobie na specerek wieczorem....hm..ostatnio mam dużo energii choć słońce mnie ogranicza. Nie chciałabym doświadczyć już krwi z nosa czy mdlenia. Dlatego wieczorem się budzę Jak sowa! :DDD
Za niedługo założę następnego bloga z opowiadaniem. Też romans. Też szkoła, nastolatkowie..Ale.....to będzie cos innego. Tym razem głównym bohaterem będzie chłopak..trochę........nieśmiały.
Szukam dobrego romansu jeśli chodzi o anime!
A teraz spadam dokończyć 16 rozdział z 2 TOMU! Dzis już się pojawi!!!
Trzymajcie się! <3
Koizumi!
piątek, 1 sierpnia 2014
Sierpniowe niebo
Hei!
Trudno mi jest ostatnio pisać. Mam jakiegoś bloka totalnego,ale nie mogłam aż tak długo nie pisać notek. Już sierpień! YUUHU! Jeszcze tylko miesiąc i moje życie stanie się o 2 deczko ciekawsze! Pewnie ten miesiąc zleci szybko, tak jak dzisiejszy dzień. Mam wrażenie że dopiero co wstałam a już powinnam iść spać za 2 godzinki. Dziwne uczucie, ale co z tego ja tam mogę oglądać całą noc anime na tablecie i nie przejmować się tym że np jutro będę nie przytomna. Nie mając w ogóle żadnych obowiązków można robić wszystko....
Przez ten czas jak tu nic nie pisałam byłam na 2 czy 3 grillach ze znajomymi i parę razy na zakupach. Wreszcie wyszłam gdzieś z Wiką i planujemy następny wypad po weekendzie. Z nią zawsze jest wesoło. Ostatnio jak byłyśmy na zakupach narobiła mi przypałów. Np jeden przy stoisku z lakierami...kiedy sprzedawczyni była odwrócona ja odkręciłam dyskretnie jednen lakier do paznokci i sobie musnęłam po paznokciu żeby zobaczyć czy dobry jest...ale Wika nie zauważyła że ta pani się odwróciła i chciała sprawdzić inny lakier i próbując odkręcić lakier patrzyła na moje ręce
- Daria dawaj paznokcia- powiedziała głośno próbując zrobić to potajemnie kiedy ta pani się na nas gapiła, szturchnęłam ją żeby przEestała a ona uciekła głupia jak tylko zrozumiała....jejku...AHAHA Jak tylko przypomne sobie minę sprzedawczyni to aż sikam ze śmiechu. ahaha Oj WikaWika...Albo w przymierzalni...chciała zdjąć spodnie...ale nogawka była tak obcisła i musiałam wejść do niej i ciągnąć. A ona "ciągnij" znowu tym głosem....Ahaha. Mam nadzieje ze tam nikogo oprócz nas nie było.
Ojoj....<3
Już nie mogę doczekać się jej powrotu do Kielc....już niedługo.
Jak przyjedzie to cofam wszystko co mówiłam złego o tych wakacjach....hehe do tego jak udadzą się moje urodziny....i pójdę na festiwal kolorów to w sumie....to będą super wakacje. Może nie moich marzeń ale zawsze coś....<3
Hm....ostatnio uzależniłam się od tej piosenki:
Według mnie jest super tekst prosty,,,do nauczenia....i jak go czytam to aż łezka poleci..<3
Jego płyta musi być moja...kosztuje mało dlatego prawdopodobnie będzie mnie na nią stać...awwwww <3
Potrzebuję żeby ktoś polecił mi książkę o jakimś szpitalu psychiatrycznym. Najlepiej napisane przez faceta...Taką mam ochotę na taką książkę....eh....wreszcie nie romans.
Więc uruchamiajcie pamięć!!! <3 Z góry dzięki :)
Na pewno teraz notki będą pojawiać się częściej mam wam do pokazania wiele kosmetyków, rzeczy...domowych sposobów na rózne sytuację.
Więc do następnego! Trzymajcie się!
Koizumi <3
Trudno mi jest ostatnio pisać. Mam jakiegoś bloka totalnego,ale nie mogłam aż tak długo nie pisać notek. Już sierpień! YUUHU! Jeszcze tylko miesiąc i moje życie stanie się o 2 deczko ciekawsze! Pewnie ten miesiąc zleci szybko, tak jak dzisiejszy dzień. Mam wrażenie że dopiero co wstałam a już powinnam iść spać za 2 godzinki. Dziwne uczucie, ale co z tego ja tam mogę oglądać całą noc anime na tablecie i nie przejmować się tym że np jutro będę nie przytomna. Nie mając w ogóle żadnych obowiązków można robić wszystko....
Przez ten czas jak tu nic nie pisałam byłam na 2 czy 3 grillach ze znajomymi i parę razy na zakupach. Wreszcie wyszłam gdzieś z Wiką i planujemy następny wypad po weekendzie. Z nią zawsze jest wesoło. Ostatnio jak byłyśmy na zakupach narobiła mi przypałów. Np jeden przy stoisku z lakierami...kiedy sprzedawczyni była odwrócona ja odkręciłam dyskretnie jednen lakier do paznokci i sobie musnęłam po paznokciu żeby zobaczyć czy dobry jest...ale Wika nie zauważyła że ta pani się odwróciła i chciała sprawdzić inny lakier i próbując odkręcić lakier patrzyła na moje ręce
- Daria dawaj paznokcia- powiedziała głośno próbując zrobić to potajemnie kiedy ta pani się na nas gapiła, szturchnęłam ją żeby przEestała a ona uciekła głupia jak tylko zrozumiała....jejku...AHAHA Jak tylko przypomne sobie minę sprzedawczyni to aż sikam ze śmiechu. ahaha Oj WikaWika...Albo w przymierzalni...chciała zdjąć spodnie...ale nogawka była tak obcisła i musiałam wejść do niej i ciągnąć. A ona "ciągnij" znowu tym głosem....Ahaha. Mam nadzieje ze tam nikogo oprócz nas nie było.
Ojoj....<3
Już nie mogę doczekać się jej powrotu do Kielc....już niedługo.
Jak przyjedzie to cofam wszystko co mówiłam złego o tych wakacjach....hehe do tego jak udadzą się moje urodziny....i pójdę na festiwal kolorów to w sumie....to będą super wakacje. Może nie moich marzeń ale zawsze coś....<3
Hm....ostatnio uzależniłam się od tej piosenki:
Jego płyta musi być moja...kosztuje mało dlatego prawdopodobnie będzie mnie na nią stać...awwwww <3
Potrzebuję żeby ktoś polecił mi książkę o jakimś szpitalu psychiatrycznym. Najlepiej napisane przez faceta...Taką mam ochotę na taką książkę....eh....wreszcie nie romans.
Więc uruchamiajcie pamięć!!! <3 Z góry dzięki :)
Na pewno teraz notki będą pojawiać się częściej mam wam do pokazania wiele kosmetyków, rzeczy...domowych sposobów na rózne sytuację.
Więc do następnego! Trzymajcie się!
Koizumi <3
środa, 23 lipca 2014
VVAKACYJNA MIŁOŚĆ...do..szczerych uśmiechów!
Hei ♥
Co u mnie?
Wszystko okay. Serio, po raz pierwszy od kiedy zaczęły się wakacje nie narzekam. Może tylko ubolewam trochę, bo komary tak mi pogryzły nogi, że nie moge chodzić w krótkich spodenkach. So sad.
Byłam na wsi i wystarczyło 20 minut na jagodach żeby mnie zjadły, dziady jedne.
Ale, co u was?
Ostatnio zbieram uśmiechy od wszystkich. Czasami muszę się dwoić i troić ale warto. Sama też cały czas chodzę uśmiechnięta i nic mi nie psuje humoru. W sumie to dobrze, ale czasami mój "za dobry" humor przeszkadza innym. Ale nie przejmuję się tym, ponieważ jak ja byłam smutna, nikt tym się zbyt nie przejmował! VV końcu udało się z moją nową szkołą. Będę chodzić tam gdzie chciałam z moimi koleżankami..tylko że one idą na hotelarstwo a ja na ekonomię! Dam sobie radę, jeszcze trochę a będę latała za książkami. Myślę żeby kupić sobie książki z drugiej ręki... :) ale nic nie wiadomo.
Nie robiłam ostatnio zdjęć, nie miałam czasu ani czym *telefon już się na mnie obraził*! Ale nadrobię, może jakąś *sesją* xd
Zrobiłam sobie maseczkę na twarz domowym sposobem.
Piekło jak cholera ale teraz mam taką milutką skóre
SKŁADNIKI
Pół kostki drożdzy
2 łyżki mleka
Wszystko trzeba wymieszać i trzymać na twarzy przez 15-20 minut.
Podobno po częstym stosowaniu można pozbyć się trądziku. Czy to prawda to nie wiem. Nie mam problemów ze skórą, ale z rumieńcami, które znikły, jestem ciekawa na ile!
Jest 12, a ja siędzę jeszcze w piżamie i nie mam zamiaru się ruszać z łóżka. Po tygodniu spacerów, szycia, zbierania jagód i sprzątania czas na odpoczynek!
Umówiłam się z mamą że przejdę lifting xdd ciekawe co z tego będzie. Chcę wejść do technikum odmieniona, taka bardziej pewna siebie! Może się uda! Zacznę od garderoby.skończe na zębach- aparat ruchomy! Ciekawie będzie!
Śmiesznie, bo zawsze śmiałam się z ludzi którzy to robili, a teraz sama o tym myśle....Oj Koizumi..Koizumi...
Teraz muszę ugotować obiad dla brata, bo on nie umie xdd ja jak miałam 13 lat to robiłam sobie już tort na urodziny *jadalny* a on został przy jajeczniecy!
Haahh *przesolonej*
Planuje zrobić risotto, ciekawe co z niego wyjdzie!
Trzymajcie kciuki żebym nie spaliłam kuchni, domu DZIELNICY! XD ja mam takiego farta i jestem takim flegmatykiem że to jest całkiem możliwe!
Lecę do byłego królestwa mojej mamy!
Koizumi!
Co u mnie?
Wszystko okay. Serio, po raz pierwszy od kiedy zaczęły się wakacje nie narzekam. Może tylko ubolewam trochę, bo komary tak mi pogryzły nogi, że nie moge chodzić w krótkich spodenkach. So sad.
Byłam na wsi i wystarczyło 20 minut na jagodach żeby mnie zjadły, dziady jedne.
Ale, co u was?
Ostatnio zbieram uśmiechy od wszystkich. Czasami muszę się dwoić i troić ale warto. Sama też cały czas chodzę uśmiechnięta i nic mi nie psuje humoru. W sumie to dobrze, ale czasami mój "za dobry" humor przeszkadza innym. Ale nie przejmuję się tym, ponieważ jak ja byłam smutna, nikt tym się zbyt nie przejmował! VV końcu udało się z moją nową szkołą. Będę chodzić tam gdzie chciałam z moimi koleżankami..tylko że one idą na hotelarstwo a ja na ekonomię! Dam sobie radę, jeszcze trochę a będę latała za książkami. Myślę żeby kupić sobie książki z drugiej ręki... :) ale nic nie wiadomo.
Nie robiłam ostatnio zdjęć, nie miałam czasu ani czym *telefon już się na mnie obraził*! Ale nadrobię, może jakąś *sesją* xd
Zrobiłam sobie maseczkę na twarz domowym sposobem.
Piekło jak cholera ale teraz mam taką milutką skóre
SKŁADNIKI
Pół kostki drożdzy
2 łyżki mleka
Wszystko trzeba wymieszać i trzymać na twarzy przez 15-20 minut.
Podobno po częstym stosowaniu można pozbyć się trądziku. Czy to prawda to nie wiem. Nie mam problemów ze skórą, ale z rumieńcami, które znikły, jestem ciekawa na ile!
Jest 12, a ja siędzę jeszcze w piżamie i nie mam zamiaru się ruszać z łóżka. Po tygodniu spacerów, szycia, zbierania jagód i sprzątania czas na odpoczynek!
Umówiłam się z mamą że przejdę lifting xdd ciekawe co z tego będzie. Chcę wejść do technikum odmieniona, taka bardziej pewna siebie! Może się uda! Zacznę od garderoby.skończe na zębach- aparat ruchomy! Ciekawie będzie!
Śmiesznie, bo zawsze śmiałam się z ludzi którzy to robili, a teraz sama o tym myśle....Oj Koizumi..Koizumi...
Teraz muszę ugotować obiad dla brata, bo on nie umie xdd ja jak miałam 13 lat to robiłam sobie już tort na urodziny *jadalny* a on został przy jajeczniecy!
Haahh *przesolonej*
Planuje zrobić risotto, ciekawe co z niego wyjdzie!
Trzymajcie kciuki żebym nie spaliłam kuchni, domu DZIELNICY! XD ja mam takiego farta i jestem takim flegmatykiem że to jest całkiem możliwe!
Lecę do byłego królestwa mojej mamy!
Koizumi!
poniedziałek, 14 lipca 2014
Bez zmian.
Cześć!
Zastanawiałam się parę dni czy jest sens pisania czegoś tu, jeśli nic nowego się nie dzieje. Po przyjeździe od Wiki nadal mi się nudzi, a w domu pusto bez Michalinki która wyjechała na wakacje z tatusiem. Nudy, nudy, nudy. Wypady na miasto też mnie nudzą a spacery w takim słońcu w moje ulubione miejsce są jak walka o przetrwanie na Saharze. Odliczam już dni, bo chcę koniec tych głupich wakacji! Haha, ale jeszcze troszeczkę i koniec udręki. Lepiej gospodaruję sobie czas, kiedy mam już więcej obowiązków. Kiedy mam dużo czasu wolnego sama nie wiem co ze sobą robić, nawet jeśli mam jakieś zajęcie to najzwyczajniej w świecie mi się nie chcę.
Nie mogę też znaleźć choć trochę natchnienia. Chciałam napisać wiersz...myśl.....cokolwiek ..ale nie dało rady. Wciąż mam jakieś huśtawki nastroju i najchętniej to zamknęłabym się w pokoju i oglądała filmy...ale nawet internet jest przeciwko mnie i chodzi z prędkością ślimaka!
Ale mogło być gorzej. Mogłabym teraz siedzieć na budowie z tatą i mu pomagać, albo zbierać całymi dniami porzeczki. Ale cwana Koizumi doszła do wniosku że jeśli chcą tanią siłe roboczą to niech jadą w świat poszukać!
Zdecydowałam że przejdę na dietę...w końcu na jedzeniu i tak mi nie zależy...poza tym nic mamie się nie chcę gotować. Ale dobrze! Niech sobie babunia odpocznie na stare lata Hahahah xd. Śmieję się bo moja mama miała niedawno 40stke i każdy jej w żartach to upomina!
Piosenka tygodnia dla mnie to :
Książki:
Ostatnio po raz drugi wzięłam się za czytanie Zmierzchu. Mam też Pamiętniki wampirów ale po przeczytaniu 2 rozdziałów nie wciągnęłam się w ogóle. Postaram się wytrwać do końca.
Film:
Jutro planuję obejrzeć "wszystko za życie" podobno bardzo dobry film, dla osób które potrzebuą przygód i wolności....Absolutnie muszę obejrzeć
Coś Borszewicza: Kocham kocham kocham
Nurkując w internecie:
Anime:
Say i love you

Jeśli ktoś z was może mi coś polecić... np piosenkę, cytat, książkę czy anime to byłabym bardzo wdzięczna, ponieważ muszę jakoś przeżyć pożytecznie ten tydzień.
Jeśli ktoś by chciał dostać albo napisać list * kocham pisać do nieznajomych tym bardziej *może napisać do mnie na funpage które stworzyłam wczoraj. https://www.facebook.com/pages/Kartki-pami%C4%99tnika-Koizumi/1538209683074062?fref=ts Na razie zaczynam...zobaczymy co z tego będzie!
KOIZUMI!
Zastanawiałam się parę dni czy jest sens pisania czegoś tu, jeśli nic nowego się nie dzieje. Po przyjeździe od Wiki nadal mi się nudzi, a w domu pusto bez Michalinki która wyjechała na wakacje z tatusiem. Nudy, nudy, nudy. Wypady na miasto też mnie nudzą a spacery w takim słońcu w moje ulubione miejsce są jak walka o przetrwanie na Saharze. Odliczam już dni, bo chcę koniec tych głupich wakacji! Haha, ale jeszcze troszeczkę i koniec udręki. Lepiej gospodaruję sobie czas, kiedy mam już więcej obowiązków. Kiedy mam dużo czasu wolnego sama nie wiem co ze sobą robić, nawet jeśli mam jakieś zajęcie to najzwyczajniej w świecie mi się nie chcę.
Nie mogę też znaleźć choć trochę natchnienia. Chciałam napisać wiersz...myśl.....cokolwiek ..ale nie dało rady. Wciąż mam jakieś huśtawki nastroju i najchętniej to zamknęłabym się w pokoju i oglądała filmy...ale nawet internet jest przeciwko mnie i chodzi z prędkością ślimaka!
Ale mogło być gorzej. Mogłabym teraz siedzieć na budowie z tatą i mu pomagać, albo zbierać całymi dniami porzeczki. Ale cwana Koizumi doszła do wniosku że jeśli chcą tanią siłe roboczą to niech jadą w świat poszukać!
Zdecydowałam że przejdę na dietę...w końcu na jedzeniu i tak mi nie zależy...poza tym nic mamie się nie chcę gotować. Ale dobrze! Niech sobie babunia odpocznie na stare lata Hahahah xd. Śmieję się bo moja mama miała niedawno 40stke i każdy jej w żartach to upomina!
Piosenka tygodnia dla mnie to :
Ostatnio po raz drugi wzięłam się za czytanie Zmierzchu. Mam też Pamiętniki wampirów ale po przeczytaniu 2 rozdziałów nie wciągnęłam się w ogóle. Postaram się wytrwać do końca.
Film:
Jutro planuję obejrzeć "wszystko za życie" podobno bardzo dobry film, dla osób które potrzebuą przygód i wolności....Absolutnie muszę obejrzeć
Coś Borszewicza: Kocham kocham kocham
Nurkując w internecie:
Anime:
Say i love you
Jeśli ktoś z was może mi coś polecić... np piosenkę, cytat, książkę czy anime to byłabym bardzo wdzięczna, ponieważ muszę jakoś przeżyć pożytecznie ten tydzień.
Jeśli ktoś by chciał dostać albo napisać list * kocham pisać do nieznajomych tym bardziej *może napisać do mnie na funpage które stworzyłam wczoraj. https://www.facebook.com/pages/Kartki-pami%C4%99tnika-Koizumi/1538209683074062?fref=ts Na razie zaczynam...zobaczymy co z tego będzie!
KOIZUMI!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



