poniedziałek, 30 czerwca 2014

Oddałabym wszystko, żeby wszystko mieć!

Hei♥
Czy tylko ja siedzę od paru dni w łóżku w piżamie?
Chyba tak!
Nic mi się nie chcę robić, a jak już coś próbuję zrobić to mi się nie udaje. Coś ostatnio nic mi się nie udaje. Próbuję rysować - wychodzą bazgroły. Próbuję czytać- książka mnie nudzi, próbuję zrobić sobie zdjęcia- nie chce mi się sięgać po telefon...i tak w kółko.
Wiem że jeszcze tydzień i wszyscy zaczną dzwonić żeby wyjść itd dlatego wolę sobie odpoczywać, ale żeby aż tak być leniwym?
Całe dnie nic nie robię, nie jest mi szkoda czasu i nie narzekam, ale sam fakt że jestem aż taka leniwa mnie przeraża. Serio o.o
Dzisiaj pierwszy raz od soboty ubrałam się przed godziną 12! Gratulacje i brava dla Koizumi!
 Bawiłam się moimi włosami, pomalowałam sobie usta, karmiłam mojego poua! Kochany ma na imię Kuba- jak mój ukochany aktor <3
Hahaha <3
Jak już tak leżę cały dzień dużo myślę i czasami myślę o rzeczach o których nie powinnam. Np o tym że jestem sama. Tzn..wolna.
No i tak myśląc ....wracają wspomnienia..a ze wspomnieniami smutek. Zauważyłam że ten smutek zamienia się w tęsknotę a tęsknota przeistacza się w zmiany...i wynika z tego coś głupiego.
I chyba powinnam się ogarnąć.
Potrzebuję kopa w dupę, albo strzału w głowę, bo całkiem możliwe jest to, że dawne uczucia wracają. A to jest niebezpieczne. Zakochana Koizumi jest niebezpieczna. Tym bardziej jeśli ma wchodzić 2 raz do tej samej rzeki. Ratujcie drodzy czytelnicy ratujcie XD ogłaszam stan wojenny między moim mózgiem a sercem!
Hhaha <3
Oj.....głupia ja!

 Ostatnio nie oglądałam żadnych romansów, ponieważ nic w telewizji nie leci. Tylko te durne seriale np Dlaczego ja?, trudne sprawy...
Chciałabym obejrzeć coś mega, żebym się wypłakała ale z happy endem.
Wtedy miałabym trochę inspiracji do mojego opowiadania. Hm....
Trzeba nadrobić!
Może iśc do kina?
Ale z kim? Na co? Kiedy? Za jaki hajs?

Oj....-,-
Te problemy biednej nastolatki!
Chyba powinnam żebrać na głównej ulicy Kielc...
Przebiorę moją małą siostrę za małpkę i ona będzie latać po tej ulicy a ja będę zbierać pieniądze! Serio!
Potrzebuję sporej sumki na wakacje! Oj...sporej!
Wreszcie chciałabym kupić sobie płytę Tałiego, albo Dawida Podsiadło, może jakiś magnetofon (wiem, wiocha nie mieć wierzy w pokoju) ale zostawiłam moją wierzę we Włoszech a kupno nowej wypada, bo też kosztuje a mam inne pilniejsze wydatki! Oj! Chciałabym też mnóstwo rzeczy w pandy. Do tej pory udało mi się kupić tylko bluzkę z pandzią. Mały sukces HAHAAH! Żałosne!


Hm..teraz wpadłam na genialny pomysł! Żeby posprzątać w pokoju! Hahah już nawet nie pamiętam kiedy w nim coś się działo. Ozdobię sobie fajne pudełka, posegreguje i będzie ładnie. Choć tak nijak. Porządek w pokoju to dla mnie coś dziwnego, niepotrzebnego. Pewnie dzień po sprzątaniu będzie wszystko porozwalane....bo ja nie będę mogła nic znaleźć!
Hahaha ♥
Cała ja!
Ale cóż, są na świecie pedanty i bałaganiarze. Trzeba być tolerancyjnym. Za rok będę mieszkała już w moim własnym pokoju i tam będzie porządek bo pokój będzie 2 razy mniejszy od aktualnego. Super, już nie mogę się do czekać!
Odliczam dni do pikniku z Mariolą, tik tak tik tak..
Już się nie mogę doczekać.


W sobotę byłam na ognisku, które nie było do końca ogniskiem, ale było super. Jak jest się w najlepszym towarzystwie to tak jest! Komary trochę mnie pogryzły ale co tam!
Jak to pewna pipka Olifffka powiedziała : "tylko komary na ciebie lecą" ........nie ma to jak nowa miła, sympatyczna, przyjazna koleżanka poznana przez internet -.- Hahaha małpa głupia!
Też się zrewanżuję jak nie dziś to na pewno niebawem!
Jestem ciekawa czy przyjedzie do mnie za rok jak już się przeprowadzę. Obiecała mi to XD.
Jestem też ciekawa czy polubi Kielce i czy się dogadamy XD. Pisze nam się dobrze ale jak będzie w realu to się okażę. Jak mnie zdenerwuje to wywale jej walizkę na dwór i będzie spała pod blaskiem księżyca XD. Komary jej nie tchną, bo w końcu tylko na mnie lecą -.- Haha
Dziś mam taki sobie humor. Z jednej strony nie jest źle...a z drugiej jesy trochę pusto. Tak jakby mi czegoś brakowało....oj....to takie dręczące!
Czekam na tą pełnie szczęścia i czekam ale jeszcze jej nie widać! Ale ja jestem cierpliwą osobą! I wiadomo...długo oczekiwaną rzecz będziemy bardziej szanowali, dlatego warto czekać.
Może nie do śmierci XD ale warto!
Trzymajcie się!
Koizumi!

piątek, 27 czerwca 2014

Coś się kończy, coś zaczyna!

Hello♥
Oj..jak mi ciężko dzisiaj...
Wiecie...koniec gimnazjum i te sprawy. Tyle dzisiaj wylałam łez, że już nie mam czym płakać! Mimo że 2 razy dziś byłam na lodach nie pomogło. Nie dość że mam doła ostatnio, to jeszcze to...no nieee...
Ale dam radę! Nie zamierzam tracić kontaktu z niektórymi ludźmi z klasy nawet jeśli będzie 3 wojna światowa XD, huragany, burze, plaga pająków XD, nawet jeśli kosmici nasz dopadną XD
Nigdy.
Ale o tym już pisałam więc nie będę się powtarzać.
Przede mną otwarta droga..ciekawe co z tego wszystkiego wyjdzie XD
Może przestanę być gimbusem?
Mogłoby wreszcie to nastąpić XDD
                                               
Jejku...nie doszło to do mnie jeszcze, że 1 września będę musiała wstać i iść SAMA bez MARIOLI do SZKOŁY która jest dla mnie OBCA i taka NIJAKA tzn NIE MOJA.
Szok! Ale koniec tematu na dziś xd poruszę go jeszcze na pewno nie raz wciągu wakacji, w końcu to jest jeden z moich problemów!
  Jutro ognisko, które miało być klasowe, ale okazało się że tylko najfajniejsza grupka się umówiła- w sumie to dobrze.
Zastanawiam się czy iść, ale pewnie pójdę bo inaczej to mnie nudy w domu zjedzą i kto będzie wam tu jęczał?
No nikt!


Chyba muszę zrobić coś z tym blogiem...tzn...poprawić jego wystrój, zrobić jakieś zakładki czy coś takiego np kosmetyki do kosmetyków, lifestyle do lifestyle itd itd..coś się wymyśli.
Tzn...zrobię to jak kapnę się i nauczę się takie rzeczy robić, bo tak na prawdę to z informatyki jestem zerem! Haha, ale cóż, może znajdę sobie kogoś do pomocy, kogoś komu będę mogła zaufać, w końcu nie podam hasła każdej osobie XD noł noł!




Zastanawiam się też nad nowymi rozdziałami mojego opowiadania...hm..są dwie opcje które bardzo się od siebie różnią...i które decydują o całym tomie..więc muszę sobie to przemyśleć, żeby pózniej dać sobie radę! Hm....zobaczymy! Teraz mam wakacje i naprawionego tableta więc myślę że rozdziały będą się pojawiały codziennie po jednym albo nawet po dwa! Wszystko zależy czy będę samotna w domu, czy raczej w towarzystwie na dworzu....nie mam pojęcia jak to jednak będzie!


                      "A jak przyjaciół policzysz na palcach jednej ręki to już dużo w tych czasach"   

Oj to prawda. Moi mieszczą się na jednej ręce i nawet jest kilka miejsc wolnych. Ale cieszę się że zawsze ktoś się znajdzie przy mnie kiedy upadnę, to takie miłe uczucie. I tak inaczej jest, kiedy zamknę oczy i pomyśle o tych wszystkich nieudanych przyjaźniach i ten mój śmiech który jest tam gdzieś w mojej głowie mnie dopada. To jest takie fajne uczucie, bo czujesz że ci nie zależy, że masz "gdzieś" osoby które okazały się CENZURA. Są jednak osoby za którymi tęsknie, ale duma nie pozwala mi się przyznać do błędu, ah, Koizumi jesteś taka durna!
Gimnazjum jest okresem bardzo trudnym w którym niejedna osoba się zawiodła na kimś. Oj..ale w końcu każdy musi coś złego doświadczyć żeby później było dobrze.
Mam ten swój dziadowy charakter, wiem że nie umiem wybaczać, nie umiem się godzić i udawać. Może dlatego często zostaje prawie sama w trudnych momentach. Ale w końcu w życiu trzeba sobie radzić XD Jak nie mogę to przez nogę- tekst mojej mamy! XD
Właściwie to ja już tak dużo przeszłam że nie boję się ludzi z mojej przyszłej klasy! Mogę być strasznie nie lubiana....albo najbardziej lubiana....zwisa mi to, ponieważ obiecałam sobie że nie będę się zmieniać, nigdy dla nikogo.
Też tak macie, czy raczej staracie się każdemu dogodzić? *ps: to nie jest pytanie retoryczne :D*


Ostatnio dogaduję się trochę z moim bratem- myślałam że to niemożliwe! A jednak!
Rodzinna sweet focia musi być!


Oj moje małe kurczaki ♥ To dziwne ale w moim domu każdy coś nowego rozpoczyna
Ja- technikum
Mój brat Igor- gimnazjum
Michalinka- zerówkę
Szał! XD Ciekawe co z nas będzie, co wyrośnie z moich piskląt XD HAHA xd
Wcześniej miałam fazę na "pysiaki" a teraz na kurczaki, ze mną jednak nie jest okay!
HAHA
Tutaj najlepsze zdjęcie z katechetą! OMG xddd Nie było mnie, jaka szkoda! Byłam zajęta płaczem haha XD
 
Albo tutaj....udawajcie że mnie nie ma XD Ale w końcu musiałam dodać!! Jak z wszystkimi to z wszystkimi! I ta moja zapłakana morda...haha oj...ale będę tęsknić za wszystkimi :"(


 Napisałabym jeszcze 10000 tys wersów, ale nie będę was tu zanudzać!
Za niedługo dodam notkę o pewnym produkcie z Avonu....hm...jestem ciekawa czy też macie i czy się sprawdza! 
Nie dodałam więcej zdjęć bo ładowałoby się 2 lata! 
Dobranoc (albo dzień dobry)
Koizumi ♥

                                







wtorek, 24 czerwca 2014

Zaczarowana z słuchawkami w uszach

Hei♥♥
Już koniec nauki, koniec gimnazjum...trochę mi z tym źle, ale czasami warto coś zakończyć żeby coś się rozpoczęło- tak sobie wmawiam, żeby poczuć się lepiej i nie smucić się.
Pomaga.
Tak bardzo pragnę zmian że chyba dziś poszłabym kupić sobie książki i poszłabym do szkoły.
Dokładnie.
W lipcu listy przyjętych- czekam z niecierpliwością.

Dzisiaj cały dzień spędzę nad notkami, ostatnio strasznie nie miałam pomysłu ani weny do pisania, dlatego dziś muszę nadrobić.
Siedzę sobie z słuchawkami w uszach zaczarowana.
Odkryłam że ostatnio gustuje w różne gatunki muzyczne. Podobają mi się utwory które mają po 20 lat i to mnie trochę zadowala.
Z 'młodych gwiazd" odkryłam Dawida Podsiadło. Nie uwierzycie ale nie wiedziałam ani o nim wcześniej nie słyszałam.
Na youtube przypadkiem na niego kliknęłam...i od 2 dni nic nie słucham oprócz jego głosu.
Zaczęłam się jarać tym, a myślałam że oprócz Tałiego (MOJEGO NAJUKOCHAŃSZEGO RAPERA) żaden męski głos mnie nie zaskoczy.
Niespodzianka.
To jest miłe zaskoczenie i szczerze mogę powiedzieć że kupiłabym jego płytę ale mnie na nią nie stać. Prawda jest smutna XD.
Kocham !♥
Nie wiedziałam że jego piosenka została też użyta do filmu " Kamienie na szaniec" który mną wstrząsną i to jest jedyny film "wojenny" który przypadł mi do gustu i przez który leciały mi łzy :3
Awww ♥
Szczerze to nie czytałam nigdy lektury, bo wydawała mi się nudna i niemożliwa do przeczytania. Myślę sobie zawsze że to byłaby męka itd...i chyba jednak skuszę się i sięgnę po nią. W sumie jak będzie nudna, albo nie będzie spełniać moich oczekiwań zawsze mogę ją odłożyć.
Przez tydzień prawie w ogóle nie wychodzę, a z rodzicami jestem wiecznie pokłócona, bardzo mnie denerwują i nie rozumieją, nawet się nei starają, dlatego unikam ich. Wiem że dorastam i bla bla bla blaa :D XDDD.
Mała, nieudana próba nauczenia się jeść pałeczkami XDD może jeszcze z 3 razy i się uda! Mariola się poddała i jadła chińskie widelcem XD
 Przepraszam za twarz XD ale byłam taka leniwa że nawet nie chciało mi się malować -.-. Ach, te moje lenistwo!
Czekam na lato, które nadchodzi małymi kroczkami, bo raz jest tak gorąco że najlepiej to nie wychodzić z domu a raz tak ziomno, albo pada że w ogóle nikt nie wychodzi.
Oj, pogoda w Kielcach zawsze jest taka zmienna.
Planuję z Mariolą iść na piknik po zobaczeniu listy przyjętych i to świętować, mam nadzieję że będzie co świętować!<3

Mam nadzieję że dostanę wreszcie aparat i że plany z urodzinami wypalą....
Lato to taki trochę dziwne okres dla mnie, może za dużo chcę żeby się działo XD
Ale podobno nadzieja umiera ostatnia.
Koizumiii♥♥

wtorek, 17 czerwca 2014

Jest słoneczko i mój uśmiech

Cześć pyski ♥
Powiem na wstępie że jestem szczęśliwa. Może nie jest idealnie w moim życiu ale dużo rzeczy sobie przemyślałam i już wiem co robić aby nie wpaść totalnie w depresje...
Ostatnio siostra Marioli uświadomiła mi że w życiu trzeba postawić na swoim i być szczerym. Często mówią mi że jestem chamska dla innych, ale ja to inaczej odbieram. I czemu mam się tym przejmować?
Przynajmniej nie jestem tępą blondynką...czy tam brunetką która chwali się nowym i phonem i tym że ma w portfelu więcej kasy niż inteligencji i rozsiewa plotki po całej szkole myśląc że jest lubiana a tak na prawdę każdy ją tylko unika. Czasami, przyznaję, jestem niemiła. Ale nic nie dzieję się bez powodu. I na pewno nigdy nie byłam niemiła dla osoby dla mnie bardzo ważnej i na pewno nie bez prowokacji.
Wrzuciłam na luz i postanowiłam spędzać jak najwięcej czasu z osobami które nie tylko pójdę ze mną na domówkę czy też na lody, ale też z tymi osobami z którymi moge zrobić wszystko i moge się wypłakać. Jest ich niewiele, ale są i im bardzo dziękuję!
Jeśli to czytacie to wiecie na pewno o kim teraz mówię!
Oczywiście imię mojej Marioli muszę dodać haahh xd
Dostałam ją od Marioli, ona i jej siostra mają takie same. W sumie wkurzyło mnie to xd bo miałam jej kupić taką samą! Ale nieważne mam i tak i tak dla niej coś bardziej wyjątkowego!

Powiedziałam jej że jak któraś z nas zgubi ją to koniec przyjazni, ahahah ciekawa jestem która z nas pierwsza będzie panicznie jej szukać! W ogóle ostatnio przesadzam xd Ale to dlatego że jestem o moje słonko zazdrosna, denerwuje mnie to że ona idzie do szkoły z takimi głupimi pipkami a ja nie mogę! To mnie irytuję!
Ale muszę być silna! ahaha bo wybuchnę!

Przynajmniej będę miała fryzjerkę jako przyjaciółkę! Faza!
Co tydzień będę do niej przychodzić na czesanie i masaż głowy. A może jakaś odżywka?


Wczoraj byłam na urodzinach kolegi i mimo tego że zachowywałam się jak typowy gimbus to było super. Może na drugi dzień już nie tak super, haahah xd ale dałam radę!!!


Skończyłam już 1 tom mojego opowiadania i jestem z siebie zadowolona! Bardzo dziękuję że większość z was czytała każdy rozdział i komentowaął je albo na blogu lub na facebook!
Jeśli już mówimy o facebook'u! Bardzo się cieszę że udało mi się wreszcie kogoś nowego poznać przez internet!
Blogerka z tego bloga :http://getsuga-tenscho.blogspot.com/ okazała się nie tylko miłą ale też zabawną osoba! Ostatnio zauważyłam że łączy nas sporo dziwnych przypadków xd i śmieszną rzeczą jest to że czasami piszę się z nią jak z osobą którą się zna kupe lat!
Fajnie jest kogoś pozać z tak samo uszkodzoną czachą! :DD
Mam nadzieję że poznam wiele takich wartościowych ludzi!

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami! Za niedługo jadę na wieś do Wiki i już nie mogę się doczekać!!
Chyba będę miała pasek na świadectwie i dzięki niemu będę miała aparat czyli WIĘCEJ ZDJĘĆ = ciekawszy blog!

Mam nadzieję że nie zanudziłam!  Heh ♥
HUG ONLINE ♥
Koizumi!
* w komentarzach możecie wpisać propozycje tematów na następną notkę!

niedziela, 15 czerwca 2014

Moje zainteresowania...czyli znowu o mnie!



Hei ♥
Siedzę na tej stronie już chyba z godzinkę i serio, przez całą godzinę nie miałam pomysłu na notkę. Nie chcę pisać ciągle co robiłam w danym dniu bo często czynności się powtarzają albo po prostu są nudne!
Zdecydowałam że dzisiejszą notkę poświęcę na to aby opisać wam jakie są moje zainteresowania, co mnie inspiruję i co mnie "przyciąga".
                                                       






 Pisanie- jest to zdecydowanie moje ulubione zajęcie..mogłabym pisać....i pisać w nieskończoność. Czasami jak mam wenę w jeden dzień potrafię zapełnić cały zeszyt nowymi rozdziałami.
Przed opowiadaniem na tym blogu :   http://will-never-be-too-late.blogspot.com
nie pisałam wiele, może z 2...3 wiersze i na tym koniec, jednak od kiedy zaczęłam pisać to opowiadanie, moja miłość do pisania wzrosła. Mam jednak moje sposoby na pisanie. Nie piszę z akapitami ponieważ one mnie denerwuję, nie lubię akapitów i segmentacji tekstu i do na prawdę bardzo.
Na pewno moje pisanie nie zakończy się na jednym opowiadaniu, po wakacjach zamierzam założyć następny blog, o tematyce miłosnej jak zawsze, ale inne postacie i ich historia powinna was zaciekawić.
Ale o tym jeszcze będę pisać!
W każdym bądź razie pisanie *na moich zasadach* będzie dla mnie pasją do końca życia.
Wyobrażacie sobie starą Koizumi z ołówkiem i zeszytem siedzącą na bujanym fotelu?
HAHA, ja TAK!
                                             
Czytanie- oj....nie ma to jak jakaś dobra książka i herbata...kocyk na nogach i ciiiiisszaaa. Kocham czytać ale trudno jest mi dobrać sobie jakąś dobrą książkę.
Moje wymaganie
1. romans
2. happy end, zero dramatu
3. zakończenie które daje do myślenia
4. książka powyżej 300 stron
5. niepozorna okładka
6.jak najmniej fantastyki, nie lubię fantastyki brrrr....
Może dlatego nigdy nie czytałam Harrego Pottera  ani Narnii za dużo zmyślonych rzeczy.
Kiedy byłam młodsza nie lubiłam czytać, książki były mi tylko potrzebne do nauki. Od kiedy przeczytałam 2 tom Zmierzchu wszystko się zmieniło, czytam nałogowo od 2 lat!
Ostatnio jednak zaniedbałam to trochę, może dlatego że jestem za leniwa i biblioteka jest za daleko.
Wakacje są już za rogiem więc co to za wakacje bez książki? Trzeba wziąć się w garść
Nie czytam tylko książek, najbardziej chyba lubię wiersze. Możecie mi polecić jakieś? Bo ostatnio nie znalazłam nic ciekawego. 
Możecie mi je wysłać na ten email : koizumi.san98gmail.com albo w komentarzach autora i tytuł



                             
Oglądanie anime- kiedy trafię na jakieś super anime potrafię cały dzień spędzić przy komputerze oglądając wszystkie odcinki w jeden dzień!!!! Lovely Complex , czyli moje ulubione anime oglądałam 10 razy, Marmalade Boy z 5, Special A 3.
I jestem pewna że to nie koniec powtarzania tych samych anime! Kocham je oglądać, moja mama jak widzi że je oglądam aż się krzywi, sądzi że to jest chore. Ale chyba tylko chory człowiek nie oglądał choć 1 odcinka jakiegoś anime, bo przecież Naruto czy Dragon Ball to coś Boom!
!♥♥♥♥♥♥
                                           

                                                   
Rysowanie- kocham rysować, może nie mam talentu do tego ale to jest też w pewnym sensie moja pasja. Lubię brać ołówek do ręki i rysować wszędzie..w książkach od polskiego, historii , za zeszytach..na ścianie mojego pokoju XD wszędzie. Kiedy chcę potrafię! Ale nie mam talentu....szkoda że nie mogę się rozwijać bo w Kielcach nie mogę nigdzie znaleźć takie coś jak kurs czy szkoła rysunku....są plastyczne szkoły ale tylko dla osób które już się na tym znają!
Szkoda bo bardzo chciałabym się pod tym kątem rozwijać, może jakoś mi się uda? Kto wie!
Chyba sama muszę znaleźć jakiś poradnik dla początkujących inaczej nie ruszy! Jeśli ktoś z was zna jakąś fajną stronkę to może mi ją wysłać na email który już podałam .
                                                    

Kosmetyki-od kiedy jestem konsultantką w Avonie, zaczęłam się malować i testować różne kremy itd..Bardzo ale to bardzo się w to wciągnęłam i robię to z wielką przyjemnością. Już, w ciągu 10 miesięcy mam bardzo dużo kosmetyków..jestem ciekawa co będzie za rok....i jak będę sobie radzić ze zrobieniem idealnego makijażu!

Ostatnio zaczęłam robić dużo rzeczy własnoręcznie. Bardzo lubię sama sobie skracać spodnie na spodenki i wiem że robię to dobrze bo nie jedna osoba podrzuca mi spodnie  które muszę skrócić, uwielbiam tworzyć różne dekorację do włosów.


To są moje zainteresowania, przynajmniej tyle przyszło mi do głowy!
Chciałabym poznać też wasze zainteresowania, możecie opowiedzieć mi o nich gdzie chcecie, ponieważ chciałabym  porównać  je do moich i zobaczyć czy jestem strasznie przewidywalna!
Buziaki,
KOIZUMI ♥

piątek, 13 czerwca 2014

1...2...3....1...2...3

Hey♥
Znowu miałam problemy z internetem, na szczęście dziś mi go naprawili i mogę trochę tutaj się pozwierzać. Często chciało mi się pisać nawet na ścianie kiedy nie mogłam tutaj na blogu albo na tym drugim. Jestem osobą która posiada ogromną miłość do pisania, że chyba kiedyś stworzę coś z czego będę w 100% zadowolona.
....Hm....ale to nie jest temat dzisiejszej notki.
Czy w ogóle ta notka ma jakiś temat?
Nie ma...xd
Więc o czym dziś mam pisać?
Jak zawsze egoistycznie o sobie?
Nie, dziś będę mówić o typach osób których ja nienawidzę N-I-E-N-A-W-I-D-Z-Ę.
No to zaczynamy!
NUMER 1
Najbardziej z wszystkich osób na świecie nie lubię PROSTAKÓW czyli osób które przeklinają publicznie, ale nie tak cicho tylko głośno wyzywając na przykład żonę albo jakąś inną osobą która stoi obok.
Hm...albo niektórych panów na budowie którzy gwizdają i napalają się gdy widzą jakąś dziewczynę na ulicy.
Tego po prostu nie trawię brrrrrrrrrrr.....
NUMER 2
Miejsce drugie na mojej liście zajmują plotkary. Plotki są dla mnie jak czosnek dla wampirów, czyli ich nienawidzę wyczuwam je na kilometr a osoby które plotkują są na mojej czarnej liście od początku znajomości. W mojej szkole jest 80% dziewczyn na takiej liście więc...oj...aż szkoda mówić...Czasami aż mi się tych dziewczyn żal, bo są ogólnie fajne z charakteru..niektórym ufałam, a tu takie niespodzianki...oj...oj...
NUMER 3
Nie lubię osób które się użalają nad sobą przez całe swoje życie sądząc że jest do dupy i że chcą umrzeć, które tną się specjalnie w widocznych miejscach żeby ktoś za nimi latał, takie cierpienie na pokaz jest żałosne i nie rozumiem takich osób.
NUMER 4
Pseudo inteligenci .....oni też należą do śmieciowego clubu. Nie lubię osób które się wymądrzają a tak na prawdę nic nie wiedzą albo gówno w swoim życiu przeżyli. Ojojjo aż ciarki mi przechodzą
NUMER 5
Paniusie ..nie lubię dziewczyn które są takie "och, ach". Sądze że jeśli ktoś ma pieniądze to nie powinien aż tak się nimi chwalić. Ale istnieją dziewczyny już w moim wieku, które myślą że jak mają kasę, ładne ubrania to są lepsze i chwalą się tym co mają.
Myślę że na tym skończę listę. Inne to są cechy które są jeszcze znośne, które są typowo ludzkie i zależą od charakteru. Ogólnie to ja jestem tolerancyjną osobą ale wszystko ma swoje granice, prawda?
Nie można wszystkich lubić ani kochać, zawsze znajdzie się ktoś nieznośny, ale cóż trzeba to przeżyć jakoś.


U mnie wszystko okey, przynajmniej na razie. Cieszę się że nie mam problemu, chyba tylko ten z wakacjami. Ale dam sobie radę, wiadomo że będę zła o to że do Włoch nie mam możliwości jechać, ale taką złość posiadam od 3 lat więc...
Jest okey.
A jak tam u Was?
Poprawiliście już oceny? Chodzicie jeszcze to tego więzienia?
Pozdrawiam,
Koizumi San ♥

sobota, 7 czerwca 2014

Ulubieńcy Wiosny :D

Hei !♥
Dziś z nudów w domu umieram. Piękna pogoda, pachnie kwiatami i słońce świeci. Szkoda że nie wiem co ze sobą począć i w żadnym środowisku się nie odnajduję, myślę że wieczorem pójdę na długi spacer moją ulubioną leśną dróżką i posiedzę sobie oglądając z daleka miasto. Kocham tam chodzić i spędzać czas, może tam odnajdę wenę do pisania nowych rozdziałów i do rysowania..
Jak wam idzie czytanie moich rozdziałów??- hahaha
Hm...tematem dzisiejszej notki są moi ulubieńcy wiosny...Bez nich wiosna w moim wydaniu nie miałaby sensu! Hehe
NUMER 1
Zapach dla mnie idealny na wiosnę, zakochałam się!

 W aktualnym katalogu jego cena wynosi 14zł *chyba*, jednak ja kupiłam ją taniej...ponieważ była kiedyś taka promocja "2 w cenie 1" i zamówiłam sobie ją razem z inną roletką "little black dress" ze względu na to że już pisałam o tym drugim zapachu dziś ocenię tylko For Away- który strasznie mnie zadowolił i powiem wam że nawet sporo się trzyma.
Ocena : 9.5\10
Jeden minus jest taki że butelka jest ze szkła, a ja jestem taką niezdarą że nie dam rady cały dzień jej nosić w torebce bez żadnych szkód. Jestem pewna że ten zapach nie podoba się każdemu, dlatego jeśli ktoś nie wie jak pachnie to niech lepiej nie ryzykuje, ja zaryzykowałam i trafiłam w dziesiątkę. Zastanawiam się nad kupnem tych perfum w dużej wersji *50ml*




NUMER 2
Tanie to nie znaczy złe. Ten krem jest jeden z najtańszych kremów na rynku w każdej drogerii, jednak się bardzo, ale bardzo dobry.
"Cztery pory roku"- chcecie wiedzieć czemu w ogóle go kupiłam mając masę kremów w domu?
Byłam w Rossmanie i szukałam peelingu, ale zobaczyłam te kremy..ich kolekcja jest spora...*nieważne* i zaciekawiła mnie nazwa..
WIŚNIA JAPOŃSKA...pamyślałam sobie że kocham przecież wszystko co pachnie kwiatem wiśni więc wzięłam. Na początku nawet go nie otworzyłam myśląc że kupiłam następny krem do kolekcji który wyląduje w koszu albo w biurku na amen, ale kiedyś mi się nudziło więc testowałam różne kosmetyki i on akurat wpadł mi do ręki. Okazało się że świetnie się wchłania a zapach nie jest taki sztuczny. Jak na swoją cenę aż za dobrze nawilża. Jestem zadowolona z jego zakupu i na pewno kupie nowy, może tym razem cytrynowy?
Ocena: 8\10

NUMER 3
Tusz..u mnie z tuszami bywa różnie, rzadko się zdarza że szczoteczka mi pasuję w 100%, szczerze mówiąc nigdy takiej nie miałam. Ten tusz jest lubiany ponieważ nie skleja mi rzęs ani się nie kruszy na policzkach. Ma również dużo wad, np trzeba nakładać przynajmniej 3 warstwy, szybko schnie.
Mam go może z 2 tygodnie a już zauważyłam że długo nie pożyje.
Cena: około 18zł
Tusz Aero Volume- mogę go polecić osobą które już mają gęste rzęsy!
Ocena: 7\10














NUMER 4
Szminka Color Trend - odcień Flirt
Świetna, utrzymuje się krótko ja lubię poprawiać sobie usta. Pod szminkę nakładam troszeczkę pudru żeby się utrzymała a na nią błyszczyk bezbarwny.

Nie wyobrażam sobie wiosennych dni bez tej szminki, kocham podkreślać moje usta, bo to dodaje mi trochę charakteru, pakazuje to jaka ja jestem i dodaje mi trochę odwagi.
Cena: 9.99zł
Ocena: 8\10
Polecam dla osób które mają ładne duże usta i lubią odcień czerwono-pomarańczowy.





NUMER 5
Ostatnio pokochałam cienie. Nigdy nie przepadałam za cieniami. Uważałam że to jest przesada w codziennym makijażu. Jednak od balu gimnazjalnego zaczęłam się nimi malować i efakt mi się podoba. Może nie zawsze, ponieważ dopiero się uczę, Jestem pewna że z czasem moje powieki będę idealnie pomalowane moją kochaną lewą ręka :D
Cena: około 30zł
Ocena: 7.5\10
Ich wadą jest to że aplikator który jest w komplecie kompletnie się nie nadaję do ich nakładania. Potrzebuję pędzla.












Myślę że na tym zakończę temat moich ulubieńców. Bez nich nie czułabym się tak sobą, jak z nimi. Każda rzecz którą kupuję musi pokazywać mój charakter. Nie lubię mieć tych samych rzeczy co moje koleżanki, mówię tu przede wszystkim o perfumach. Rzadko się zdarza żebym miała takie same.

Za niedługo będzie luz. To jest ostatni tydzień popraw, pózniej tylko trzeba składać podania do szkół i można odetchnąć z ulgą. Już nie mogę się doczekać dni w których będę mogła powiedzieć do Mariolki o 8 rano przed matmą " Słoonkooooo, chodzmy lepiej na lody i na zdjęcia" i ta odpowiedz: " właśnie miałam ci to proponować"
Hahah, nie chwaliłam wam się, ale na ostatnich wagarach zgubiłam kochane okulary. Masakra jakaś, będę ślepa! Mama zagroziła mi i powiedziała że mi nie kupi nowych bo mnie ostrzegała.....ajjjjj...ta matczyna miłość -.-
Sezon na truskawki czas zacząć więc biegnę po śmietanę!!! heh ♥

Buziaki,
Koizumi